Podczas pozycjonowania z pewnością prędzej czy później natkniemy się na long tail, czyli długi ogon. Ma on szczególne znaczenie podczas pozycjonowania sklepów internetowych, ponieważ akurat w tej branży klienci wręcz uwielbiają wpisywać długie frazy, ponieważ chcą jak najdokładniej określić swoje potrzeby. Jednak powstaje pytanie, czy takie przydługie frazy rzeczywiście będą odpowiednie do pozycjonowania? Otóż w kontekście działań SEO long tail to cenne źródło ruchu organicznego.

Podczas pozycjonowania sklepów przeważnie zwracamy uwagę na takie podstawowe czynniki jak adresy URL, oryginalne treści, linkowanie, albo też tagi, jednak nie należy zapominać o słowach kluczowych., w tym również i long tail. Agencja SEO musi zdawać sobie sprawę, że konsumenci doskonale wiedzą czego chcą i często bardzo ogólne frazy nie są wystarczające, więc na stronie muszą pojawiać się także bardziej konkretne słowa kluczowe. Użytkownicy często podczas wyszukiwania uwzględniają takie konkrety jak model, kolor, rozmiar itp. Dlatego też pojawiają się zapytania typu:

Ten pierwszy przykład jest bardzo specyficzny i wyszukiwarka będzie starała się dobrać produkty do potrzeby użytkownika. Z kolei drugi long tail jest formą zapytania poradnikowego, więc warto pomyśleć o umieszczeniu fraz tego typu na blogach. Oczywiście wariacji może być wiele, bo na przykład nadal nie wiemy, czy ma być to sukienka dla nastolatki, która wybiera się na plażę, czy też może dla pań, które chcą szykownie wyglądać w pracy. Dlatego też tego typu fraza daje możliwość dodania kolejnych wariantów, które mogą trafić w gust potencjalnej klientki, która szuka odpowiedniego sklepu.

pozycjonowanie długiego ogona

Dopasuj się do potrzeb użytkownika

Niektórzy klienci nie są zachwyceni, kiedy proponujemy im tak szczegółowe frazy i wolą zrezygnować z takich fraz, pozostając przy bardziej ogólnych. Jednak zawsze warto wiedzieć, że jednym z najważniejszych założeń Google jest dopasowanie się do tego, czego potrzebuje dany użytkownik i pokazanie mu wyników odpowiadających jego wymaganiom. Dlatego też, jeśli na Twojej stronie nie będzie informacji, które mogą być przydatne dla takiego użytkownika, wtedy z pewnością strona nie znajdzie się na wysokich pozycjach. Więc podczas pozycjonowania sklepów internetowych staramy się znaleźć również i długi ogon, dzięki któremu wyszukiwarka stwierdzi, że strona jest wartościowa. Kiedy proponujemy dłuższe warianty fraz, nie jest to podyktowane kaprysem naszych specjalistów, a chęcią dotarcia  do szerszej grupy odbiorców.

Najlepiej pokazać to na przykładzie w branży dziecięcej:

Jak pokazują statystyki, ponad 50% użytkowników podczas robienia zakupów w Sieci używa zapytań składających się z więcej niż trzech wyrazów, więc nie należy się spodziewać, że ktoś wpisze frazę "krótkie spodenki", a raczej "krótkie spodenki do biegania". Jak się okazuje, fraz long tail, które nie występują w zestawianiach słów kluczowych uznawanych za główne kategorie, występuje ponad 70%, dlatego też długi ogon warto pozycjonować, szczególnie jeśli nie chce się stracić tak ogromnej części wyszukiwań.

Kiedy posiadasz swoją stronę internetową, jest to oczywiste, że chcesz, by treści opublikowane na niej wyglądały jak najlepiej. Wierzysz, że zlecenie pisania tekstów agencji SEO to świetny pomysł i otrzymasz produkt najwyżej jakości. W końcu pracują tam doświadczeni copywriterzy, którzy wiedzą jak zachęcić do zakupu czy skorzystania z usług. Tacy pisarze powinni popisywać się również doskonałą znajomością zasad pisowni. Co jednak w sytuacji, kiedy nie jesteś do końca zadowolony z efektu końcowego?

Praktycznie każdej agencji SEO zapewne zdarzyła się podobna sytuacja - klient niestety odrzucił tekst. W takiej chwili trzeba jak najszybciej znaleźć źródło problemu. Czasem wina leży faktycznie po stronie danego copywritera i nie ma wątpliwości co do tego, że agencja w ramach zadośćuczynienia powinna zareagować jak najszybciej i poprawić tekst. Częściej zdarza się jednak, że tekst nie spełnia oczekiwań klienta ze względów kompletnie niezależnych od copywritera czy samej agencji. Najczęściej wytyczne, które przy SEO są niezwykle surowe i należy się ich trzymać, sprawiają, że efekt finalny nie jest tym, czego oczekiwał klient.

Co najczęściej budzi zastrzeżenia i jak radzić sobie w takich sytuacjach? Czy faktycznie zawsze nieatrakcyjność tekstu jest winą braku umiejętności copywritera? Na drugie pytanie możemy odpowiedzieć od razu - pisarz zawsze chce, aby jego dzieło cieszyło zarówno klienta, jak i przyszłych użytkowników strony. Dokłada on zatem wszelkich starań, by tak było. Niestety, w naszej pracy napotykamy często przeszkody, które wpływają negatywnie na wygląd tekstu.

Długość tekstu

Długość tekstu napisanego przez agencję copywriterską często budzi zastrzeżenia wśród klientów. "Nie dałoby się krócej?", "Jak to będzie wyglądało na mojej stronie!" - są to uwagi, które można spotkać w chwili, gdy teksty są naprawdę długie i obszerne. Krótkie opisy raczej nie wzbudzają aż takich kontrowersji. Skąd wynika długość tekstu? Jak zawsze - z analizy i wytycznych, które tekst musi spełnić, by znacząco wpłynął na pozycje. Jeśli konkurencja ma sporą liczbę znaków, musimy się do niej dostosować. Oczywiście jeśli jest odwrotnie - również.

To nie tak, że copywriter "popłynął" i dlatego tekst jest aż tak długi. To jedna ze strategii, którą czasem trzeba przyjąć, jeśli chcemy zobaczyć efekty.

Frazy nie wyglądają najlepiej

O frazach i o tym, jak uporać się nawet z tymi najtrudniejszymi, pisaliśmy już na naszym blogu w jednym z poprzednich wpisów. Faktycznie, kwestia fraz często spędza sen z powiek copywriterom oraz klientom, którzy właśnie z powodu haseł kluczowych są niezadowoleni z finalnego wyglądu treści. Niegramatyczne frazy, brak polskich znaków, literówki i - co gorsza - błędy ortograficzne to ogromne problemy, z którymi trzeba się zmierzyć, kiedy pisze się pod frazy. Czasem zdarza się, że tekst powinien mieć niewiele znaków, ale za to fraz jest bardzo dużo, przez co sama treść może nie wyglądać "apetycznie".

Im trudniejsze zlecenie, tym bardziej doświadczony copywriter powinien je pisać, by umiejętnie ugrać takie problemy. Jednakże błędne frazy mimo wszystko będą rzucały się w oczy. Należy przedyskutować je z klientem i wyjaśnić dlaczego nawet takie hasła są istotne dla pozycjonowania przed napisaniem tekstu - zazwyczaj agencja wysyła komplet fraz do akceptacji. Naprawdę warto się z nimi zapoznać, aby uniknąć przyszłych niespodzianek.

Agencja SEO nie jest nieomylna

Na chwilę zapomnijmy o kwestiach technicznych, czyli o długości tekstu, o frazach i ich ewentualnym nasyceniu. Zdarza się oczywiście, że klienci mają zastrzeżenia do samej treści i wartości merytorycznych. I mają do tego jak najbardziej prawo! Tego typu problemy zauważalne są przy szczególnie niszowych branżach, o których niewiele pisze się w Internecie. W agencji SEO pracują tylko ludzie, którzy swoją wiedzę czerpią przede wszystkim z researchu w Sieci. Jeśli źródło wiedzy copywritera będzie niepełne lub błędne, niestety te błędy czy skróty myślowe pojawią się nieumyślnie w pisanym tekście.

Dobrze będzie zwrócić na nie uwagę i poprosić o poprawki, sugerując poprawne dane. Ewentualnie również dobrym pomysłem będzie konsultacja z copywriterem jeszcze przed rozpoczęciem pisania. Czasem pisarze sami proszą o rozmowę, jeśli napotkają jakieś trudności przy researchu (dlatego warto sprawdzać regularnie maila lub być pod telefonem, jeżeli takie zostało obrane źródło komunikacji). Jednak kiedy wiesz, że branża, którą się zajmujesz, jest dosyć problematyczna, zgłoś uwagi merytoryczne wcześniej.

Przykład - nie każda kosmetyczka musi wykonywać zabieg mikrodermabrazji diamentowej. Być może Ty nie decydujesz się na tego typu usługę w swoim salonie i nie oferujesz jej klientkom. Z kolei większość gabinetów przy researchu będzie prowadziła taki zabieg. Jeśli nie zgłosisz sugestii copywriterowi, prawdopodobnie wspomni on w tekście o czymś, czego nie oferujesz - oczywiście pisarz zrobi to nieumyślnie, na podstawie oferty innych salonów kosmetycznych. Podobne analogie można znaleźć w każdej branży.

Zawsze warto zapytać!

Za każdym razem, kiedy klient ma pytania lub wątpliwości, powinien zgłosić je agencji. Uwagi klientów (szczególnie merytoryczne) są bezcenne. Ale nawet jeśli pytania dotyczą długości czy ewentualnych błędów (które mogą wynikać z powodów, które przytoczyliśmy powyżej), zawsze warto pytać. Agencja SEO zdaje sobie sprawę z tego, że klienci nie muszą posiadać specjalistycznej wiedzy z zakresu pozycjonowania, dlatego do każdej uwagi podchodzi się z ogromną dozą cierpliwości i właśnie w ten sposób należy wytłumaczyć wszelkie kwestie techniczne.

Dobrze jest porozmawiać o takich sprawach jeszcze przed napisaniem tekstu. Powiedz swojemu klientowi, że tekst musi być dłuższy i zostanie napisany pod frazy, dlatego być może nie będzie wyglądał tak, jak wymarzył sobie właściciel strony. Od razu warto powiedzieć, dlaczego są takie, a nie inne wytyczne. Jeśli klient chce zobaczyć efekty i wysokie pozycje, będzie musiał pójść na pewne ugody. Warto uzmysłowić klientom, że nawet najpiękniej opracowany tekst, który nie będzie spełniał wymogów SEO, znajdzie się w "odmętach Internetu" i nie dotrze do żadnego potencjalnego odbiorcy.

Jeśli masz zastrzeżenia do tekstu, najpierw je zgłoś, a dopiero później publikuj otrzymane treści na swojej stronie. Niestety, czasem klienci działają odwrotnie. Być może wynika to z faktu, że z opóźnieniem zabierają się za przeczytanie otrzymanych tekstów i dopiero po kilku tygodniach (a nawet miesiącach!) od wrzucenia zgłaszają swoje uwagi. To jednak może rodzić wiele problemów - jeżeli zdejmiesz tekst ze strony po jakimś czasie, na pewno poskutkuje to gwałtownym spadkiem pozycji. Ponowne wbicie fraz może być bardzo problematyczne. Dlatego lepiej będzie najpierw zgłosić uwagi, tekst zostanie poprawiony i ostateczna wersja zostanie umieszczona na stronie.

Zatem czy zawsze tekst nadaje się do odrzucenia? To zależy od przypadku. Jeśli klient zostanie powiadomiony o wytycznych, pod które pisze się tekst, i zgodzi się na nie, a jednak mimo wszystko kwestie techniczne będą budziły wątpliwości - tutaj warto zaufać agencji. Niestety, nie zawsze treści pisane pod SEO wyglądają atrakcyjnie, ale doświadczona agencja na pewno zawsze stara się opracować teksty w taki sposób, by jak najlepiej prezentowały się one na stronie klienta.

Podczas budowania strony, należy brać pod uwagę kilka aspektów, które mogą okazać się niezwykle istotne. Warto pamiętać, żeby jeszcze przed zleceniem jej, lub stworzeniem jej samemu, określić to, jaki jest cel danej strony. Dlaczego? Ponieważ taka strona jest narzędziem, które ma przynosić zyski, a także informować potencjalnych klientów o tym, czego mogą oczekiwać od naszej firmy. Strona ma zachęcać do pozostania na niej oraz do przejrzenia zamieszczonych na niej informacji. Jednak trzeba pamiętać, że strona musi nie tylko przykuwać uwagę, ale również prowadzić do akcji, czyli na przykład do wysłania zapytania, wykonania telefonu, rejestracji, albo też do pobrania cennika. Dlatego też warto jest ustalić główny cel, który ma spełniać nasza witryna.

Skoro wiesz, czemu ma służyć Twoja strona, warto również zainwestować w odpowiednią treść. I nie mówimy tutaj tylko i wyłącznie o dobrze napisanych artykułach. Ważną częścią są również wysokiej jakości grafiki, które jak najlepiej będą odzwierciedlać to, o czym jest dana strona. Jeśli możesz, wstaw tam swoje własne zdjęcia, jeśli natomiast nie masz takiej możliwości, zainwestuj w fotografie ze stocka. Warto wiedzieć, że są również portale, na których można pobrać wiele obrazków całkowicie za darmo, jednak jeśli chcesz zachować oryginalność, trzeba zorientować się w płatnych opcjach. Oczywiście nie wolno zapominać o artykułach na stronie. Mają one nie tylko być reklamą Twoich usług, ale również powinny być przydatne dla użytkowników. Dlatego jeśli jest to strona gabinetu dentystycznego, napisz o tym, w jaki sposób dbać o higienę jamy ustnej u dzieci. Tak się składa, że im więcej ciekawych informacji się znajdzie na stronie, tym większe będzie zainteresowanie potencjalnego klienta. Jednak warto mieć gdzieś z tyłu głowy, żeby nie przedobrzyć z treścią, bo nikt też nie będzie chciał czytać ogromnej ściany tekstu.

Warto zwrócić uwagę na design. Niektórym wydaje się, że im więcej obrazków, animacji i wyskakujących okienek, tym lepiej. Strona być może jest ładna i te wszystkie dodatki sprawdzają się wizualnie, jednak przez to może okazać się, że witryna nie konwertuje zbyt dobrze. Zanim zaczniesz wymyślać, co dodać na swojej stronie, najlepiej będzie zorientować się, co posiada konkurencja. W większości ich strony są proste i bardzo łatwe w nawigacji. Dzięki temu konwersja nie jest utrudniona, a użytkownik może swobodnie poruszać się po stronie. Czasami więc warto zaczerpnąć nieco inspiracji od konkurencji.

Kolejnym aspektem, na który trzeba zwrócić uwagę, są czcionki. Wielu właścicieli firm nie dba zbytnio o odpowiedni dobór fontów. Nieczytelne czcionki, a jeszcze gorzej - takie, które nie posiadają polskich znaków - to ogromny błąd. Wtedy nawet najładniejsza strona www będzie wyglądała niedbale, a odbiór przez użytkownika będzie znacznie gorszy. Font jest uzupełnieniem projektu, dlatego nie można zapomnieć o typografii. Ważne jest również to, żeby stosować też podobne rozmiary czcionek w akapitach, dzięki temu strona będzie spójna. Unikając zbyt dużych bloków tekstu oraz stosując graficzne przerywniki i czytelny font, strona będzie o wiele bardziej przyjazna dla czytelnika.

Coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych. Dzięki nim można przeglądać strony i coraz więcej osób konsumuje treści właśnie za pomocą smartfona. Dlatego też podczas tworzenia strony nie można zapomnieć o wersji mobilnej. Projekt strony na normalnym monitorze może wydawać się w porządku, jednak po wejściu na stronę w przeglądarce na telefonie okazuje się, że treści są źle sformatowane, a obrazki są nie w tych miejscach, w których być powinny. Dlatego należy zadbać o responsywność strony, żeby zapewnić użytkownikom jak najwygodniejsze korzystanie.

To tylko niektóre z elementów wartych uwagi, szczególnie jeśli tworzy się stronę samemu. Profesjonalna firma zajmując się tym na co dzień, z pewnością wie, jak stworzyć odpowiednią stronę www, dlatego warto powierzyć jej postawienie nowej witryny.

Nie raz wspominaliśmy o tym, że "reklama dźwignią handlu" - prowadząc swój biznes, po prostu trzeba zainwestować w odpowiednio dobraną strategię marketingową. Bez tego w dzisiejszych realiach ani rusz. Konkurencja nie śpi i musisz udowodnić, że w swojej branży to właśnie Ty zasługujesz na uwagę potencjalnych klientów. Jednak jak tego dokonać? Czy wysoka jakość oferowanych usług lub sprzedawanych produktów nie broni się sama w sobie? Teoretycznie powinna, jednak by usługobiorcy zechcieli z nich skorzystać, reklama faktycznie jest potrzebna. Dopiero wtedy zdobędziesz pozytywne opinie, które przyczynią się do dużo większego zainteresowania Twoją firmą.

Czy zatem warto zainwestować akurat w internetową reklamę? To pytanie można sprowadzić to jednego zdania - owszem, ponieważ zdecydowana większość z nas korzysta z Internetu, szukając danych usług lub produktów. Jednak ten temat można oczywiście rozwinąć i podpowiedzieć, które formy marketingu internetowego okażą się najlepsze.

Bądź widoczny dla użytkowników w Sieci

Nawet najlepszy biznes może upaść, jeśli potencjalni klienci nie mają pojęcia o istnieniu danej firmy. Usługi lokalne (fryzjer czy restauracja) mogą w pewien sposób utrzymać się na zasadzie "poczty pantoflowej" (choć i tutaj warto skusić się chociażby na pozycjonowanie lokalne), lecz właściciele firm, które swoimi produktami celują w skalę ogólnopolską, mogą mieć już tutaj problem. Konkurencja robi wszystko, by pokazać się odbiorcy z jak najlepszej strony, więc chcąc zaistnieć w Sieci musisz również zawalczyć o swoich klientów. Samo zrobienie atrakcyjnej strony internetowej nie wystarczy, żeby Twoje produkty lub usługi zaczęły się sprzedawać.

Tak więc reklamować się warto ze względu na konkurencję i potężne medium, jakim w dzisiejszych czasach jest Internet.

Czy reklama w Sieci jest tańsza?

Zacznijmy od tego, że masz alternatywy dla reklamy internetowej. Możesz zdecydować się na reklamy w telewizji (nawet jeśli prowadzisz lokalną firmę), w radiu czy gazetach. Zasięg ostatniej opcji będzie zdecydowanie najmniejszy - trzeba przyznać, że coraz rzadziej czytamy prasę, a już szczególnie tę lokalną. A nawet jeśli trafi w nasze ręce, nie sprawdzamy zakładek związanych z ogłoszeniami. Cena reklamy w prasie lokalnej waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych i najczęściej ustalana jest na podstawie wielkości. Przy gazetach ogólnopolskich mówimy o kosztach, które przekraczają nawet 20 tysięcy złotych. Czy warto inwestować zatem aż tak duże pieniądze, podczas gdy efekt może być mizerny? Podobnie jest z radiem - niby każdy z nas słucha (raz częściej, raz rzadziej), jednak kto tak naprawdę przywiązuje uwagę do reklam puszczanych między blokami muzycznymi lub wiadomościami?

A reklama w telewizji? Ta mogłaby przynieść lepsze efekty niż prasa czy radio, jednak jej koszta są już naprawdę wygórowane. Za tę cenę można przygotować naprawdę porządną kampanię SEO, wraz z prowadzeniem social mediów czy reklamami Google Ads. Wróćmy więc do postawionego pytania, czy reklama w Sieci będzie tańsza? Odpowiedź brzmi - tak, będzie wypadała korzystnie cenowo oraz zapewni znacznie lepsze efekty, biorąc pod uwagę to, że wszyscy tak naprawdę korzystamy z Internetu.

Jaką reklamę w Sieci wybrać?

I tutaj możesz mieć kilka opcji. Po pierwsze - SEO, czyli pozycjonowanie Twojej strony internetowej. Wbicie wysokich pozycji organicznych bez wątpienia zapewnia dużo lepszą widoczność z perspektywy potencjalnych klientów, co z kolei przyczynia się do większego ruchu na stronie internetowej. To według nas najskuteczniejsza forma przyciągnięcia uwagi do swojej strony internetowej. Pozostałe formy marketingu, o których zaraz wspomnę, mogą być dodatkiem do profesjonalnej kampanii SEO.

Możesz wybrać także kampanię Google Ads. Są to linki sponsorowane, które wyświetlają się w wyszukiwarce nad organicznymi pozycjami. Zalety? Płacisz za pojedyncze kliknięcia, czyli za efekty. Po drugie - oczywiście widoczność. Nie da się ukryć, że czasem reklamy Ads przyciągają większą uwagę niż strona, która znajduje się na organicznej jedynce. Jednak są też i wady. Zmienne koszta - wraz z napływem konkurencji, może okazać się, że trzeba będzie zapłacić coraz więcej za pojedyncze kliknięcie, by osiągnąć swój cel. Po drugie, niektórzy odbiorcy czują automatycznie niechęć do reklam, więc mogą nie zechcieć wejść w Twoją stronę.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o banerach, które pojawiają się na stronach internetowych, które właśnie przeglądamy, czy w social mediach. Czy takie banery są skuteczne? Mogą być, o ile nie została ustawiona żadna blokada tego typu treści reklamowych w przeglądarce. Wtedy skuteczność spada w zasadzie do zera. Można zainwestować również w artykuły sponsorowane, lecz warto zdecydować się na kilka takich artykułów (jeden niewiele zdziała). Należy również przypilnować poprawności tego typu tekstów.

Reklama musi być profesjonalna!

Niezależnie od wybranej formy marketingu internetowego, treść musi być interesująca z perspektywy odbiorcy oraz przygotowana w sposób profesjonalny i rzetelny. Szczególnie dotyczy to content marketingu i tekstów - muszą być nie tylko świetną reklamą, zachęcającą do kupienia produktu czy skorzystania z usługi. Należy również zadbać o poprawność merytoryczną i językową, ponieważ reklama jest Twoją wizytówką!

Jeżeli jesteś copywriterem, pewnie nie raz zdarzyło Ci się tworzyć opisy produktów do sklepów internetowych. Być może pisałeś teksty dla firm, które zajmują się różnymi usługami. W każdym z tych przypadków należy opracować taką treść, która oprócz poinformowania potencjalnego klienta o charakterze oferty będzie także zachęcała do transakcji. Reklama jest dźwignią handlu - tak mówi stare porzekadło. I faktycznie, coś w tym jest. Odpowiednio napisany tekst może zdziałać cuda i przekonać nawet najbardziej opornych i nieprzekonanych klientów. Oczywiście produkt powinien bronić się sam w sobie, swoją jakością czy ceną. Jednakże czasem konkurencja na rynku jest ogromna, zatem dobre zareklamowanie usługi okazuje się bardzo przydatne.

W dzisiejszych czasach jesteśmy coraz bardziej wyczuleni na reklamy. Większość z nas już nie wierzy ślepo w obietnice producentów, czy to w reklamach telewizyjnych, czy opisach w sklepach internetowych. Wręcz przeciwnie - jeśli przesadnie zachwala się dany produkt lub usługę, można wzbudzić w odbiorcy podejrzenia. Zatem jak pisać teksty, aby zainteresować klientów i przekonać do zakupu?

Po pierwsze, trzymaj się faktów. Nie warto koloryzować i dopisywać niestworzonych właściwości tylko po to, aby zachęcić klientów do zakupu. Pamiętaj, że nabywca sugeruje się tym, co wyczytał i jego oczekiwania są uzależnione właśnie od opisu na stronie. Jeżeli postanowisz dodać od siebie kilka funkcji, które nie są przewidziane, konsument ma prawo być rozczarowany. Przez to działasz na niekorzyść właściciela strony, czyli swojego klienta, a przecież nie na tym Ci zależy.

Istniejące właściwości warto opisać pozytywnie, ale bez przesady. Odradzamy używanie oczywistych zwrotów, w stylu "nasz produkt jest najlepszy" czy "jesteśmy najskuteczniejszą firmą". Zamiast tego można napisać "dbamy o to, aby nasze produkty były na jak najwyższym poziomie" lub "nasze wieloletnie doświadczenie pozwala nam stwierdzić, że jesteśmy jedną z najskuteczniejszych firm". Na pierwszy rzut oka wydaje się, że różnica jest niewielka. Jednak odbiorca nie lubi banałów i suchych obietnic. Ten sam sens zdania, ale ubrany w inne słowa, brzmi już zupełnie inaczej.

W niektórych branżach można pokusić się na błyskotliwe poczucie humoru i stworzenie wyjątkowego tekstu. Reklama, która jest unikatowa, zapadnie w pamięć każdemu odbiorcy. Jeśli uda się go zaciekawić, zaintrygować lub rozbawić, istnieje większe prawdopodobieństwo transakcji. Wystarczy wzbudzić sympatię klienta. Podświadomie unikamy ponuraków, którzy na siłę chcą wcisnąć nam produkt. Niektórzy z nas są tak zacietrzewieni, że nie przekona ich nawet konkurencyjna cena lub wysoka jakość usługi. Często myślą "o nie, na pewno tego od nich nie kupię, bo ściemniają w tym opisie!". Dlatego trzeba stale się pilnować i pamiętać, że tekst znajdujący się na stronie spełnia bardzo ważną rolę.

Trudne jest odpowiednie wyważenie tego, co jeszcze jest dobrym tekstem reklamowym, a niestety już zaczyna wpadać w przesadę. Wymaga to wyczucia i doświadczenia. Rzecz jasna to drugie przyjdzie wraz z praktyką, dlatego pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Jeśli nie wiesz, czy stworzony przez Ciebie tekst nie jest nachalny, mamy podpowiedź. Postaw się na miejscu potencjalnego klienta. Zastanów się, czy po przeczytaniu tekstu skorzystałbyś z proponowanych usług. Jeśli sam, jako konsument, stwierdzisz, że jest dobrze i wiesz, na co się decydujesz, wszystko jest jasne i nie brzmi, jak z typowej, przejaskrawionej reklamy w telewizji - możesz publikować. Natomiast jeżeli w niektórych miejscach uśmiechniesz się znacząco i uznasz, że nie wygląda to prawdopodobnie - lepiej przebuduj akapit i użyj łagodniejszych wyrażeń.

Wszystko przychodzi z czasem i w pewnym momencie wyczujesz tę subtelną granicę. Najlepsi copywriterzy balansują na linie, między doskonałą reklamą, a przeładowaniem superlatywami. Grunt to praktyka, ponieważ to ona czyni mistrza.

Na przestrzeni lat, sposób przeglądania Internetu znacznie się zmienił. Każdego roku coraz więcej użytkowników preferuje korzystanie z Sieci nie przy pomocy komputera lub laptopa, raczej kierując się w stronę urządzeń mobilnych. Nic w tym dziwnego, ponieważ smartfon jest pod ręką i można na nim szybko sprawdzić potrzebne nam informacje, czytać dłuższe artykuły, robić zakupy oraz przeglądać social media. Biorąc pod uwagę to, że sporo osób używa telefonów lub innych mobilnych urządzeń do korzystania z dobrodziejstw Internetu, również i strony, sklepy i serwisy internetowe powinny być odpowiednio dostosowane do rozdzielczości ekranu każdego urządzenia.

Co to jest responsywność?

RWD, czyli rozwijając angielski skrót - Responsive Web Design, to zadbanie o to, aby podczas projektowania strony www, treści były również automatycznie dostosowywane do ekranu urządzenia. Czyli, jeśli użytkownik będzie chciał wejść na stronę w swoim smartfonie, wyświetlane treści powinny zostać przeskalowane, dzięki czemu odbiór będzie wygodny. Responsywne strony powinny być uniwersalne, ponieważ niezależnie od tego, czy odwiedzamy witrynę na komputerze, na tablecie, czy też na smartfonie, widok powinien automatycznie dostosować się do wielkości urządzenia.

Czy rzeczywiście warto posiadać responsywną stronę?

Niektórzy mogą się zastanawiać, czy responsywna strona robi tak wielką różnicę. Otóż tak, robi, i to sporą. Po pierwsze i najważniejsze, Google posiada wsparcie dla stron ze strukturą RWD. Dlatego tez wszystkie portale, serwisy, sklepy oraz blogi, będą znajdować się na wyższych pozycjach, niż te, które nie są oparte na tej architekturze. Dodatkowo taka strona jest przyjemniejsza w odbiorze. Jeśli dana firma lub sklep posiada dobrze skonstruowaną stronę, która wygląda przyjaźnie na każdym urządzeniu i nie odstrasza "rozjechanym" lub zbyt małym tekstem, to z pewnością użytkownik nie wyjdzie z niej po kilku sekundach, odstraszony źle wyglądającym designem.

Kolejnym plusem responsywności na stronie jest to, że przed systemami RWD, jeśli ktoś chciał mieć witrynę dostosowaną pod urządzenia mobilne, musiał on stworzyć osobą stronę, przeznaczoną specjalnie na urządzenia przenośne. Oczywiście strony mobilne nadal są dosyć popularne, jednak ich zaprojektowanie jest znacznie trudniejsze i wiąże się z wyższymi kosztami. Natomiast dzięki zadbaniu o responsywność strony, wystarczy tylko jedna wersja. Co ciekawe, jest wiele darmowych wtyczek do stron www, które umożliwiają szybkie stworzenie strony w standardzie RWD.

Jednak ten typ strony posiada jedną wadę. Otóż zamiana już istniejącej strony na responsywną jest dosyć kosztowna. Często znacznie bardziej opłaca się stworzyć stronę od nowa, niż decydować się na dostosowanie jej do RWD. Dla jednych może okazać się, że nie jest to żadna wada, ponieważ dzięki temu można odświeżyć nieco swoją stronę i zaprojektować ją inaczej, poprawiając na przykład nawigację. Inni natomiast nie chcą rozstawać się ze swoją starą witryną i wolą poświęcić więcej pieniędzy, żeby utrzymać jej wygląd w nienaruszonym stanie.

Jak RWD ma się do SEO?

Już wspomnieliśmy, że Google posiada specjalne wsparcie dla stron reponsywnych, dzięki czemu łatwiej jest ją naleźć dla wyszukiwarki internetowej. Wersje desktopowe nie są już wystarczające i często nie będą rankować tak dobrze jak te posiadające system RWD, nie wspominając już o wersjach mobilnych. Responsywne strony www są łatwiejsze do pozycjonowania, ponieważ wystarczy tylko jedna optymalizacja dla wszystkich wersji serwisu. Google nie będzie miało problemu z odkryciem nowej witryny, a strona nie potrzebuje być indeksowana przy pomocy wielu Googlebotów. Co więcej, w RWD można optymalizować wiele elementów przy pomocy stylów CSS. Dodatkowo taka strona posiada tylko jeden adres URL, dzięki czemu również i linkowanie będzie znacznie bardziej efektywne.

Jak widać, responsywność strony jest obecnie bardzo ceniona, nie tylko przez samych użytkowników, jak i również przez Google. Ze względu na to, warto jest zastanowić się nad tym, czy nie zadbać o to, żeby witryna była odpowiednio zoptymalizowana.

Social media są nieodłączną częścią dnia milionów ludzi na całym świecie. Sprawdzanie aktualności na Facebooku, przeglądanie zdjęć na Instagramie, a także oglądanie filmów w serwisie YouTube, to jedne z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu. Środki masowego przekazu już dawno zastąpiły radio, telewizję, prasę, a nawet same surfowanie w Internecie. To z pewnością nie jest tylko i wyłącznie chwilowy trend, a zakorzeniona forma połączenia rzeczywistości ze światem wirtualnym. Jednak czy warto jest prowadzić swoje social media, szczególnie w przypadku firm?

Dzięki social mediom zyskujemy nie tylko dostęp do rozrywki, ale również do ważnych informacji. Dlatego też wiele firm decyduje się na rozpoczęcie marketingu poprzez platformy społecznościowe. Niejednokrotnie można natknąć się nie tylko na dedykowane reklamy oparte na historii przeglądania danego użytkownika, ale również na kampanie promocyjne prowadzone przez Facebooka lub Instagram. Nic w tym dziwnego, ponieważ jest to jeden z najskuteczniejszych sposobów na dotarcie do współczesnego klienta. Dzięki targetowaniu reklamy do określonej grupy wiekowej, firma może znacząco zwiększyć sprzedaż. Jednak już samo prowadzenie swoich mediów społecznościowych, pozwala na zaznaczenie swojej działalności w Sieci.

Czy social media rzeczywiście nie sprzedają?

Wiele osób uważa, że przez media społecznościowe nie można sprzedawać swoich usług. Jest to absurd, ponieważ na stronach firmowych bez problemu można umieścić swoje produkty lub usługi. Można w taki sposób dobrać ustawienia, żeby klient został przekierowany do odpowiedniego formularza zamówienia. Co więcej, takie platformy jak Facebook dają możliwość wyboru celów, które firma chce osiągnąć poprzez prowadzenie kampanii reklamowej. Dzięki odpowiednim algorytmom można skutecznie dotrzeć do potencjalnych klientów. Jak widać, poprzez media społecznościowe bez problemu można robić zakupy.

Jakie zalety posiadają social media?

Po pierwsze, dzięki odpowiedniej prezencji w mediach, firma może budować swój wizerunek. Dzięki regularnemu publikowaniu postów, wstawianiu ciekawego contentu oraz różnego rodzaju akcjach promocyjnych, firma może zaznaczyć swoją obecność w Sieci. W zależności od tego, jaką strategię się przyjmie, można sprawić, że z nieznanego nikomu brandu, firma może stać się rozpoznawalna. Należy pamiętać, że marketing jest oparty głównie na emocjach, dlatego też warto zadbać o to, żeby firma budziła pozytywne skojarzenia w odbiorcach.

Należy również pamiętać o kontakcie. Co z tego, że fanpage firmy istnieje, skoro firma udaje, że jej nie ma. Podstawą jest aktywność w sekcji komentarzy. Warto jest wchodzić w dyskusję lub dodawać reakcje. Dzięki temu firma może nawiązywać dialog z potencjalnymi klientami, przez co skraca się dystans. Nie należy również zapominać na odpowiadanie na prywatne wiadomości na Messengerze, ponieważ dzięki temu można szybko odpowiadać na ewentualne zapytania.

Prowadzenie fanpage właściwie nic nie kosztuje. Wystarczy tylko trochę czasu i inwencji twórczej, żeby móc tworzyć content przyjazny dla użytkowników. Jest to wydajna forma promocji, która nie wymaga przeznaczania ogromnych środków na kampanię. Promowanie postów również nie jest drogie, a pozwoli na dotarcie do większego grona odbiorców. Co ciekawe, dzięki dobrowolnemu udostępnianiu swoich danych na portalach społecznościowych, firma może bez problemu określić swoją grupę docelową i rozpocząć kampanię reklamową.

Frazy to największa zmora wszystkich copywriterów. Pisarze z powołania często mają polot i fantazję, ale nawet najlepsza osoba w swoim fachu napotyka czasem barierę w postaci frazy nie do użycia. Oczywiście dla naprawdę zdolnego copywritera nie istnieją "frazy nie do użycia" - dobry pisarz wplecie do artykułu dosłownie każde hasło, tym bardziej że frazy stanowią jeden z kluczowych elementów podczas procesu pozycjonowania stron internetowych i nie można ich tak po prostu skasować.

Idealna sytuacja to taka, w której frazy są lekkie i przyjemne, więc ich użycie przychodzi nam z niesamowitą łatwością. Zdecydowaną większość fraz faktycznie można użyć w sposób wręcz niezauważalny dla odbiorców, szczególnie jeśli są to pojedyncze hasła. Schody zaczynają się przy frazach niegramatycznych. Zatem w jaki sposób można wykorzystać trudne frazy, aby brzmiały one jak najbardziej naturalnie? Nie jest to łatwa sztuka, ale na pewno da się jej wyuczyć, tym bardziej jeśli pisarz posiada spore pokłady kreatywności!

Na pierwszy ogień idą śródtytuły

Faktycznie jest to metoda na trudniejsze frazy, szczególnie przy pozycjonowaniu lokalnym, gdzie na początku lub pod koniec haseł pojawia się jakieś miasto. Warto jednak pamiętać o tym, że fraza nie powinna zostać w śródtytule sama, więc należy coś do niej dopisać. Można zastosować myślnik lub dopisać kilka słów i bez niego. Najważniejsze jest to, że fraza została wykorzystana!

Czasem możesz zapomnieć o przecinku

Niejedną frazę można zamieścić w zdaniach złożonych i faktycznie brzmią one naturalnie. Przykład? Frazę "drzwi obrotowe cena" można umieścić w zdaniu: "Jeśli chodzi o drzwi obrotowe cena uzależniona jest od indywidualnego projektu". Wprawne oko szybko zauważy, że między "obrotowe" a "cena" powinien być przecinek, jednak na potrzeby wykorzystania frazy musimy udawać, że o nim zapomnieliśmy lub nie wiedzieliśmy, że rzeczywiście należy go tam umieścić.

Co z błędami ortograficznymi?

Żaden poważny copywriter nie powinien nieświadomie popełniać błędów ortograficznych. Doskonała znajomość zasad ortografii to absolutna podstawa w tej branży. Jednak celowo użyłam sformułowania "nieświadomie", ponieważ inaczej wygląda sytuacja, w której fraza wymaga od nas błędnego zapisu. Wielu pisarzy zastanawia się, co wtedy zrobić. Odpuścić frazę i jednak jej nie wpisywać? A może jednak trzeba?

Wszystko zależy od strony internetowej i oczekiwań klienta. Jeśli fraza, w której występuje błąd, jest kluczowa dla sprawy - nie ma innej opcji, trzeba jej użyć. Jeśli nie jest jedną z tych najważniejszych, ale ma wiele wyszukiwań, również dobrze by było, gdyby została umieszczona w tekście. Jednakże na stronie internetowej chociażby adwokata nie można pozwolić sobie na tego rodzaju błędy - to zawód zaufania publicznego i potencjalni klienci oczekują profesjonalizmu nawet w tekstach. Warto porozmawiać szczerze ze zleceniodawcą i zapytać, jak on widzi tę sytuację.

Jeśli klient zgodzi się na użycie fraz z błędami, należy umieścić je jak najniżej w tekście. Dlaczego? Ponieważ jeśli takie hasło zostanie wpisane na wstępie, istnieje dużo większe ryzyko, że potencjalny odbiorca dotrze wzrokiem do niepoprawnego zapisu. Z kolei błędne zapisy na końcu tekstu mogą zostać niezauważone.

Tryb mistrza Yody

Każdy fan filmowej sagi Star Wars na pewno od razu wie, o jaki tryb wypowiedzi chodzi. Dla niewtajemniczonych słowo wyjaśnienia - mistrz Yoda posługuje się (w dużym skrócie) szykiem przestawnym w swoich wypowiedziach. Oczywiście stosowanie tej metody jest naprawdę ostatecznością, kiedy już inne pokłady kreatywności zostaną wyczerpane, a jednak frazę trzeba będzie umieścić w tekście. Warto jednak zachować tutaj rozwagę i umiar. Jednorazowe użycie tej metody w tekście jeszcze nie będzie aż tak rzucało się w oczy, ale nagminny szyk przestawny utrudnia czytanie. To z kolei na pewno zniechęci odbiorcę tekstu do skorzystania z usługi lub do zakupienia produktów ze sklepu.

Bądź kreatywny!

Powyższe sugestie to pierwsze pomysły, które przyszły mi do głowy, kiedy zaczęłam zastanawiać się nad tym, jak wykorzystuję trudne frazy. Rzeczywiście najczęściej są to śródtytuły, niekiedy zdarza mi się "zapomnieć" o przecinku. Jeśli koniecznie muszę użyć frazy z błędem ortograficznym, staram się wpisać ją w najmniej widocznym miejscu. Oczywiście inni copywriterzy mogą mieć swoje własne triki i metody - grunt to kreatywne podejście do tematu. Zatem kiedy następnym razem zobaczysz trudną frazę, nie traktuj jej jako zła koniecznego, a raczej jako wyzwanie!

Pozycjonowanie jest to proces, który ma na celu poprawić pozycję witryny w wyszukiwarce. Nie jest to łatwe zadanie, jednak dzięki temu można sprawić, że strona stanie się widoczna, a pozycja będzie generować więcej ruchu. Zatem pozycjonowanie jest niezmiernie przydatne, szczególnie dla osób prowadzących własny biznes lub zajmujących się sprzedażą w Internecie. Wielu jednak zastanawia się, czy potrzeba zatrudniać specjalistę od pozycjonowania, czy też można samemu poradzić sobie w poprawieniu pozycji w Google?

Podstawy pozycjonowania

Na to, na jakiej pozycji znajduje się dana strona, zależy od wielu czynników rankingowych. Dlatego jeśli nie wiesz na jakich zasadach polega rankowanie witryny, warto się temu dokładnie przyjrzeć. Po pierwsze, aby strona mogła być widoczna, potrzebne są słowa kluczowe. Wpływ ma nie tylko liczba powiązanych ze sobą tematycznie słów kluczowych, ale również długość tekstu oraz zagęszczenie fraz.

Aby strona mogła rankować, potrzeba jej odpowiedniej podstawy w postaci tekstu. Narzędzia Google dostępne za darmo mogą pomóc w znalezieniu fraz oraz podpowiedzeniu, które z nich są najbardziej popularne. Mimo tego, istnieje wiele bardziej zaawansowanych programów, dzięki którym można sprawdzić jak długi powinien być tekst, jak często używać danej frazy, a które z nich nie powinny być użyte na stronie. Dobre agencje pozycjonerskie mają dostęp do zaawansowanych narzędzi oraz posiadają copywriterów, którzy wiedzą jak wykorzystać dostępne dane, aby stworzyć teksty na stronę w taki sposób, żeby były przyjazne nie tylko dla robotów Google, ale również i dla czytelnika. Oczywiście teksty można napisać samemu, jednak wtedy nie ma się pewności, że strona dzięki nim zacznie rankować. Poza tym copywriterzy często regularnie tworzą teksty na bloga, przez co na stronie jest utrzymana aktywność, co również sprzyja pozycjonowaniu.

Kolejnym krokiem jest optymalizacja strony. Mówimy tutaj o odpowiedniej szybkości, braku błędów w kodzie oraz o responsywności. Należy zadbać o to, żeby strona była atrakcyjna również i pod względem technicznym. W końcu jeśli strona ładuje się wolno albo pojawiają się na niej błędy, nie będzie zachęcała użytkowników do pozostania na niej. W wielu przypadkach, jeśli chodzi o strony WordPress, sprawę można rozwiązać instalacją kilku wtyczek. Czasami jednak witryna wymaga interwencji specjalisty, który doprowadzi ją do porządku.

Ważnym elementem są linki zewnętrzne, które są mocą napędową i sprawiają, że strona zaczyna rankować. Aby zdobyć mocne linki potrzeba poświęcić wiele czasu oraz należy posiadać wiedzę, w jaki sposób je pozyskiwać. W pozycjonowaniu nie chodzi przecież o byle jakie linki, które mogą spowodować zaspamienie strony i bardziej jej zaszkodzą, niż pomogą. Dlatego warto jest zaufać agencji, która posiada duże zaplecze ze sprawdzonymi linkami i dzięki temu mieć pewność, że strona będzie prawidłowo rankować.

Ruch na stronie jest równie ważny. Do sprawdzania tego elementu przyda się darmowy Google Analytics. Dzięki niemu można sprawdzić jak wygląda ruch na naszej stronie pod wieloma aspektami. Nie każdy jednak wie w jaki sposób używać tego narzędzia. Czasami bywa ono zbyt proste, dlatego znacznie lepsze efekty można osiągnąć na lepiej płatnych programach, do których mają dostęp zawodowi pozycjonerzy.

Czy samodzielne pozycjonowanie rzeczywiście się opłaca?

Jak widać da się samemu pozycjonować stronę, jednak często nie jest to wystarczające, żeby dostać się do TOP 10 wyszukiwań. W przypadku małej konkurencyjności efekty samodzielnej pracy mogą być zadowalające, ale kiedy konkurencja jest zbyt duża, jedynie profesjonalne agencje z odpowiednim zapleczem mogą sprawić, że strona znajdzie się na wysokich pozycjach.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym cennikiem i do kontaktu. Chętnie odpowiemy ewentualne pytania.

Często pożądaną cechą copywritera jest umiejętność szybkiego pisania. Może być to zaletą – dzięki szybkiemu pisaniu copywriter może zrealizować o wiele większą liczbę zleceń (co przekłada się oczywiście na zarobki). Z drugiej strony klient dostaje tekst znacznie szybciej, a to sprawia, że jest on zadowolony ze współpracy i być może wróci z kolejnymi zadaniami lub poleci takiego copywritera swoim znajomym. Tak – szybkie pisanie może być pomocne w pracy pisarza, choć zdarza się, że przez pewność i wiarę w takie zdolności popełnia się błędy w swoich tekstach.

Oczywiście można mieć na myśli wyłącznie literówki i techniczne niedociągnięcia. Jednak z doświadczenia wiemy, że szybkie pisanie (a raczej próba jak najszybszego “pozbycia się” zlecenia) to skróty myślowe i niedokładne rozwinięcie tematu.

Co rozumieć poprzez “szybkie pisanie”?

Czy szybkim pisaniem można nazwać stukanie w klawiaturę z prędkością światła? Teoretycznie tak, jednak my poprzez hasło “szybkie pisanie” rozumiemy łatwe przyswajanie nowych informacji (co w pracy copywritera jest podstawą podczas robienia researchu) i jeszcze szybsze przetworzenie przeczytanych zdań na swoje własne, autorskie. Szybkie pisanie to kreatywność, wyobraźnia i umiejętności twórcze. Natomiast szybkie stukanie w samo narzędzie, jakim jest klawiatura, jest przydatne, lecz czasem prowadzi do różnego rodzaju błędów i literówek. Choć trzeba przyznać, że orientacja w klawiszach jest jak najbardziej na plus!

Jednak kto w dzisiejszych czasach, szczególnie w przypadku młodych osób, nie orientuje się w samej klawiaturze i rozstawie znaków? Dzieci współcześnie szybciej uczą się pisania na klawiaturze niż pisania odręcznego – na pewno pomoże im to w przyszłości w pracy biurowej, przed komputerem. Z rzadka zdarza się, że ktoś ma jeszcze problemy z pracą przy klawiaturze.

A pisanie bez patrzenia na klawiaturę? Coraz częściej można spotkać kursy, które obiecują, że nawet w kilka dni nauczymy się pisać ładnie oraz składnie bez potrzeby kontrolowania sytuacji na klawiaturze i podglądania, czy na pewno wybieramy odpowiedni klawisz. Oczywiście zawsze jest to jakiś atut w pracy copywritera. Często nawet agencje nastawione na zatrudnianie pisarzy biorą taką zdolność pod uwagę w CV (stąd też coraz częściej copywriterzy informują o tym, że piszą bezwzrokowo). Jednak nie jest to umiejętność, za którą warto płacić na kursie – im więcej piszesz, tym sprawniej posługujesz się swoim podstawowym narzędziem pracy. Dlatego praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka uczyni z Ciebie prawdziwego mistrza.

Szybkie pisanie bywa problematyczne?

Często zależy nam na tym, aby jak najszybciej uporać się z danym zleceniem, ewentualnie nagli nas czas. Powody? Być może zadanie jest na dany termin, a copywriter albo nie miał czasu i możliwości zabrać się do pracy, albo wyszedł z założenia, że to taki prosty temat i pójdzie mu bardzo szybko. To błąd! Nigdy nie zostawiaj zlecenia na ostatnią chwilę, szczególnie jeśli klient jest naprawdę ważny i zależy Ci na współpracy z nim. Często wydaje się na pierwszy rzut oka, że tekst będzie prosty, a temat jest nam teoretycznie znany. Jednak wspominaliśmy już o tym, żeby mimo wszystko, nawet jeśli dane zagadnienie jest nam dobrze znane, zawsze zrobić reserach.

Kiedy zostawiasz zlecenie na ostatnią chwilę, nie masz już czasu na upewnienie się w swoich teoriach. Jeśli myślisz, że umiejętność szybkiego pisania na klawiaturze nadrobi wcześniejsze leniuchowanie, może okazać się, że zadanie nie zostanie wykonane tak dobrze, jak mogłoby.

Nie zawsze szybko oznacza poprawnie i warto o tym pamiętać! Czy czytasz zawsze akapit po akapicie tekst, który tworzysz? Często wydaje się to zupełnie niepotrzebne: “Przecież znam tekst, który napisałem!”. A jednak może okazać się, że stosujesz skróty myślowe, które nie będą zrozumiałe dla odbiorcy – pamiętaj, że nie siedzi on w Twojej głowie. Dlatego warto poświęcić chwilę na sprawdzenie tekstu, szczególnie pisanego szybką metodą. Szybką, czyli na przykład bezwzrokową (upewnij się, czy nie robisz niepotrzebnych literówek!), ale też szybką pod kątem przyswajania i przetwarzania nowych dla siebie treści.

Szukasz sprawdzonej

Agencji SEO?

Najpopularniejsze na nasze stronie - sprawdź koniecznie

seomod-pozycjonowanie-logo
Niemcewicza 26/415
IV piętro
71-520 Szczecin