Czy do pisania tekstów SEO potrzebne są specjalne narzędzia?

Pewnie wielu początkujących copywriterów zastanawia się, czy do pisania artykułów SEO potrzebne są specjalne narzędzia, czy wystarczą nam wyłącznie nasze umiejętności pisarskie. Oczywiście nasze zdolności to rzecz najważniejsza i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Jednak jeżeli istnieje możliwość sprawienia, że nasza praca będzie łatwiejsza i bardziej efektywna, to dlaczego mielibyśmy tego nie wykorzystać?

Każdy, bez względu na wykonywany zawód, dąży do tego, by efektywność wykonywanej przez niego pracy była jak najwyższa, aby zrobić możliwie najwięcej w jak najkrótszym czasie przy jednoczesnym zachowaniu jak najwyższej jakości wykonywanego zadania. Copywriterzy również mają taką możliwość, wystarczy tylko poszukać w Sieci narzędzi, które właśnie Tobie pomogą najbardziej. Może to być przydatne zwłaszcza w sytuacji, kiedy dopiero zaczynasz pracę copywritera.

I wcale nie musimy korzystać z płatnych, skomplikowanych narzędzi. Najczęściej w zupełności wystarcza to, co mamy – kolokwialnie mówiąc – pod nosem, czyli ogólnodostępne narzędzia, które każdy bez problemu znajdzie w Google.

Jeśli nie masz pomysłu - Google Trends!

Zamierzasz opublikować nowy post na blogu, ale nie masz pojęcia, jaki miałby być jego temat? W sytuacji, gdy natychmiast musisz coś napisać, lecz nie jesteś pewien, co zachęci Twoich czytelników do zainteresowania się nowym wpisem, pomocne może okazać się Google Trends. Wystarczy, że wybierzesz temat treści, które interesują Cię w danym momencie i masz dostęp do najnowszych artykułów, które mogą stać się inspiracją dla Twojego nowego, być może najpoczytniejszego wpisu na blogu zleceniodawcy lub Twoim własnym.

Gdy brak Ci słów...

Pisząc długi tekst trudno jest nie powtarzać wyrazów, jednak każdy szanujący się copywriter będzie zwracać uwagę na to, aby pewnych słów nie używać w nadmiarze. Czasem jednak dłuższe zastanawianie się nad synonimem do jakiegoś słowa może być problematyczne i znacznie opóźniać pisanie. Jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogą nam się przytrafić, kiedy jesteśmy w trakcie pisania i świetnie nam idzie, to wybicie z rytmu i utrata wątku. Czasami łatwo do niego wrócić, jednak może się zdarzyć tak, że potem będziemy już niezdolni do kontynuacji danego tematu.

Nie byłoby rozsądne zaprzepaścić części tekstu dla jednego czy dwóch wyrazów, dlatego zawsze kiedy brakuje Ci “zastępstwa” zajrzyj do słownika synonimów. Masz wtedy dostęp do całej masy synonimicznych wyrazów do wyboru i jednocześnie nie musisz obawiać się opóźnienie w pisaniu spowodowane utratą wątku.

Coś dla tych, którzy cenią sobie perfekcjonizm...

Tekst na piętnaście tysięcy znaków dla wymagającego zleceniodawcy? Żaden problem, prawda? Jasne, dla mnie też, ale jako perfekcjonistka wiem, jak uciążliwe jest czytanie tak długiego artykułu po raz siódmy od nowa i nanoszenie poprawek, dopisywanie nowych myśli i ponowne łączenie tego we wspólną całość. Niejednokrotnie mam świadomość, że od kilkunastu minut mogłabym mieć tekst za sobą, jednak nie odpuszczam i muszę go poprawić. Zresztą po ośmiu żmudnych godzinach pracy, zawsze można coś przeoczyć…

Wszystkim, którzy czują podobnie, mogą przydać się internetowe narzędzia służące do wyszukiwania błędów w tekstach. I nie chodzi o zwykłe podkreślanie niepoprawnie napisanych słów, lecz o dzielenie wyrazów, korygowanie nadmiernej liczby znaków interpunkcyjnych i wiele więcej. Jeśli więc nie masz czasu i ochoty bawić się w szczegółową własnoręczną korektę, możesz zastosować narzędzia takie, jak na przykład Language Tool.

Spintax

Każdy, kto miał przyjemność pisać ten specyficzny tekst, doskonale wie, o czym piszę. I równie dobrze wie, że w trakcie jego pisania nie można obejść się bez generatora spintaxów. I wcale nie dlatego, aby otrzymać końcowe artykuły powstałe już po napisaniu macierzystego tekstu. Jest niezbędny, aby co pewien czas sprawdzać, co w tej trudnej, pełnej zawiłości treści należy poprawić. Warto sprawdzać to na bieżąco, aby Twoje spintaxy po wygenerowaniu były perfekcyjne.

Google Keyword Planner

To narzędzie jest płatne i przeznaczone dla bardziej ciekawskich. Jeżeli Twój zleceniodawca nie określi jasno fraz, na jakich mu zależy, zawsze możesz użyć planera słów kluczowych, aby podrasować swój tekst. Zresztą nawet jeśli są podane, ale chciałbyś doradzić swojemu zleceniodawcy i uważasz, że można by dorzucić kilka takich, które mają większą ilość wyszukiwań, Keyword Planner będzie doskonałym rozwiązaniem. Pozwala on na sprawdzenie wszystkich fraz wyszukiwanych w poszczególnych branżach. Wystarczy, że podasz jedno lub więcej słów kluczowych, wybierzesz lokalizację i otrzymasz listę fraz z z miesięczną liczbą wyszukiwań oraz wartością danego słowa.

To tylko kilka przykładów

Oczywiście narzędzi ułatwiających życie copywriterom jest całe mnóstwo. Od mniej do bardziej zaawansowanych. Od darmowych po bardzo drogie. To, czego potrzebujesz, zależy wyłącznie od Ciebie, Twoich potrzeb oraz stopnia zaawansowania Twojej pracy. Ja jednak wychodzę z założenia, że warto poznać i przetestować ich jak najwięcej. Dzięki temu Ty stajesz się coraz bardziej doświadczony, Twoje umiejętności się zwiększają, a treści, które tworzysz, zyskują na jakości. Zyskuje też Twój portfel, a to przecież jedna z najważniejszych spraw.

4 Comments

  • Avatar
    • Sebastian M.
  • Avatar
    • Avatar

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *