Niektórzy mogą się zastanawiać, czy warto mieć na stronie również zakładkę z blogiem lub aktualnościami. Przecież czasy, w których blogi były niezwykle popularne, już dawno minęły, a z założenia, że i takt nikt nie będzie śledził nowych wpisów na stronie firmowej, wychodzi sporo osób. Dlatego też wiele firm decyduje się na ominięcie tego typu form na swojej stronie i skupienie się na reszcie treści na stronie www. Jednak pod względem SEO, blog może okazać się bardzo użyteczny.
Dla tych, którzy chcą tworzyć swoją markę, blog to ciekawa i bardzo prosta forma, dająca wiele możliwości. Także z perspektywy pozycjonowania, warto jest systematycznie aktualizować treści na stronie, a taką właśnie możliwość daje nam blog. Dodatkowo jest to jedna z najbardziej atrakcyjnych i najprostszych form wspomagania pozycjonowania, ponieważ dzięki ciekawie skonstruowanym wpisom można również przyciągnąć uwagę klientów i zatrzymać ich na dłużej. Ze względu na to, należy się zastanowić nad tym, czy założenie bloga firmowego jako narzędzia marketingowego leży w naszym interesie. Jak pokazują badania, stosowanie metod content marketingu, czy to właśnie w postaci bloga, czy też innych form, jest bardzo skuteczne, ponieważ aż 55% uważa, że dział aktualności, czy też stale aktualizowane wpisy blogowe to najważniejsza forma marketingowa. Blog to nie tylko przystępnie zredagowane treści, to również możliwość dialogu ze swoimi potencjalnymi klientami, ale również jedno z lepszych zaplecz na potrzeby SEO.

Na naszym blogu pisaliśmy, jak ważne są dobrze zredagowane treści, nie tylko dla osób odwiedzających stronę, ale również i dla pozycjonowania. Teksty nie powinny być tworzone jedynie na potrzeby robotów Google, ale właśnie dla osób, które będą chciały je przeczytać. Im więcej oryginalnych pomysłów i ciekawostek, tym lepiej. Oczywiście trzeba zadbać o to, żeby nie duplikować tekstów, więc co zostanie szybko wyłapane przez odbiorców, ale również przez Google. Jeśli od samego początku zakłada się, że wystarczy napisać 5 artykułów, a potem publikować je w kółko, byleby tylko coś się pojawiało od czasu do czasu, to lepiej będzie zrezygnować z prowadzenia bloga firmowego. Ani Google, ani użytkownicy nie będą patrzeć przychylnym okiem na powieloną treść. Blog ma generować ruch, więc powinno się podejść do tematu kreatynie, poruszając tematy, które zainteresują odbiorców. Pod względem pozycjonowania, warto zadbać o to, żeby w treści pojawiły się słowa kluczowe, a jeśli to możliwe to linki. W treści można wpleść tzw. "długi ogon", a także udostępniać wpisy na swoich social mediach. Dzięki temu taki artykuł zyskuje potencjał i może pomóc w działaniach SEO.
Jeśli już bierzemy się, za publikowanie treści na blogu, trzeba mieć na uwadze fakt, że warto się do tego jakkolwiek przyłożyć. Wielu blogerów wypowiada się na temat prowadzenia blogów, wskazując kilka najważniejszych błędów, które powinny być unikane. Przede wszystkim jest to brak systematyczności. Po co prowadzić bloga, na którym treści pojawiają się raz na kilka miesięcy, albo nawet i lat. Nie przynosi to żadnych korzyści ani pod względem pozycjonowania, a tym bardziej zdobywania nowych klientów. Kolejnym błędem są nieciekawe treści. Co z tego, że powstają wpisy, kiedy nie są one interesujące i być może pisane na odczepnego, z nastawieniem "żeby tylko było na stronie". Trzeba też zadbać o to, żeby wizualnie treści prezentowały się przyjemnie dla oka. Warto więc wrzucić jakiś obrazek albo filmik, zadbać o nagłówki, być może wypunktowania lub pogrubienia i o przejrzystość artykułu. Jeśli zadbamy o takie podstawowe kwestie, blog z pewnością będzie się rozwijał i przyniesie nam wiele korzyści.
To oczywiste, że pozycjonowanie strony internetowej może przynieść znacznie większy ruch chociażby w sklepach (lecz nie tylko w sklepach). To właśnie z tej przyczyny warto zdecydować się na działania SEO i pozycjonować się na konkretne frazy kluczowe. Jednak jak je wybrać? Jak wyselekcjonować te najlepsze, dzięki którym będziesz sprzedawać swoje usługi czy produkty?
To właśnie tym warto się sugerować, przygotowując komplet fraz, na które chce się pozycjonować swoją stronę. Im większe zainteresowanie, tym większe prawdopodobieństwo, że przy wysokiej pozycji uda się uzyskać równie wysoki ruch na stronie (a za tym idą oczywiście zyski). Warto wybrać kilka fraz kluczowych, ponieważ im większe pole działania, tym lepsze efekty można uzyskać.
Klienci często zgłaszają się do agencji SEO z własnym kompletem fraz - jest to jak najbardziej na plus, ponieważ pozycjoner ma wtedy jakiekolwiek pojęcie, w którą stronę ma się udać i na czym najbardziej zależy klientowi. Jednak niekiedy taki zestaw haseł nie jest wyciągany na podstawie odpowiedniego narzędzia (chociażby Keyword Plannera), a właściciel strony po prostu zastanawia się, co sam wpisałby w wyszukiwarkę, chcąc znaleźć produkt/usługę, którą oferuje. Bywa, że klienci upierają się przy własnym zestawie i nie słuchają sugestii agencji.
Może być to problematyczne, gdyż zdarza się, że takie działanie "na czuja" w dalszym czasie okaże się bezcelowe. Na przykład komplet fraz zaproponowany przez klienta może nie mieć w ogóle wyszukiwań. Dlatego warto przedyskutować tę sprawę z właścicielem strony, pokazać wykresy z odpowiednich narzędzi i wyjaśnić, że dużo lepiej będzie pozycjonować się na frazy zaproponowane przez agencję.
Prawdopodobnie chodzi o liczbę wyszukiwań. Nie sztuką jest być na pierwszych miejscach na pozycjach na frazy, które w skali miesiąca cieszą się zerowym wyszukiwaniem. Jeśli agencja sama dobrała frazy, lecz nie poinformowała o liczbie wyszukiwań, warto o to zapytać, ewentualnie sprawdzić samemu. Z drugiej strony, jak wspomniane zostało wyżej, mało popularne frazy zostały zaproponowane przez klienta, jednak dobra agencja SEO powinna w takiej sytuacji zaproponować własne rozwiązania.
Oczywiście każdy pozycjoner powie, że dobrze jest pozycjonować się na wiele fraz. I na te, które mają największą liczbę wyszukiwań, jak i na te mniej popularne. I to się zgadza - jeśli nie uda się wbić top3 na frazy najbardziej popularne, ruch na stronie oraz zyski można uzyskać dzięki kompletowi fraz z nieco mniejszym zainteresowaniem. W takiej sytuacji można założyć po prostu, że konkurencja będzie nieco mniejsza i uda się uplasować na satysfakcjonującej pozycji. Akapit wyżej, mówiący o zerowym sprzedaży mimo pierwszych miejsc, traktował raczej o frazach, które faktycznie mają zerowe wyszukiwania i nie cieszą się żadnym zainteresowaniem.

Jeśli chodzi o liczbę wyszukiwania, inną kwestią są long taile, czyli frazy, które są mniej popularne, ale ciągną w górę hasła kluczowe. Long taile często przynoszą również ruch (choć wiadomo, że może być on odrobinę mniejszy). Jeśli jako klient zauważysz, że takie frazy mają małą liczbę wyszukiwań, warto wysłuchać agencji, która wyjaśni, że frazy o niewielkim zainteresowaniu mogą wpłynąć na te najpopularniejsze.
Inną kwestią, równie istotną, jest podział fraz na podstrony. Samo wpisanie hasła do tekstu nie wystarczy, by dana podstrona faktycznie rankowała na tę frazę. Bardzo ważny jest podział według semantyki. Nie możemy na tej samej podstronie pozycjonować jednocześnie spodni ciążowych i spodni do wspinaczki górskiej - tutaj należy rozważyć utworzenie osobnych podstron na obie kategorie produktów. Oczywiście analogicznie tę zasadę stosuje się przy różnych branżach i zestawach fraz.
Jeśli frazy zostaną źle podzielone, podstrony mogą nie rankować w taki sposób, w jaki byśmy sobie tego życzyli. Dlatego wyselekcjonowanie najpopularniejszych haseł, z największą liczą wyszukiwań, nie jest kluczem do sukcesu. Nie wystarczy wyszukiwać w Keyword Plannerze najpopularniejszych fraz i wrzucić ich wszystkich na stronę główną. Frazy należy wykorzystać w umiejętny sposób, a to nie ogranicza się wyłącznie do problemu, jak wpleść je do tekstu. Jest to jedna z przyczyn, dla których warto zdecydować się na profesjonalną firmę SEO.
Niektórzy z pewnością się zastanawiają, czy rzeczywiście warto jest rozpocząć lub nadal kontynuować działania SEO na swojej stronie. Wielu przedsiębiorców z pewnością chce ograniczyć koszty do minimum, żeby móc dalej kontynuować swoją działalność. Dlatego więc powstaje pytanie, czy pozycjonowanie to jedna z tych rzeczy, które powinny zostać wstrzymane?
Kiedy wprowadzono pierwsze obostrzenia, z każdej strony apelowano o nie wychodzenie bez potrzeby, firmy zamykały swoje biura, a lokalne biznesy swoje lokale, nic dziwnego, że wielu użytkowników zdecydowało się na zakupy internetowe. W segmencie e-commerce można było dostrzec ogromny wzrost ruchu, ponieważ ludzie zamknięci w domach, mieli znacznie więcej czasu na przeglądanie Internetu i zamawianie różnorodnych produktów. Ze względu przez brak możliwości na udanie się do sklepów stacjonarnych, sprzedaż skupiła się na sklepach internetowych. Tak więc na brak zamówień nie mogły narzekać firmy, które od dawna prowadziły swoją działalność w Sieci lub niedawno zdecydowały się na przeniesienie swoich usług do strefy online.
Najlepiej radziły sobie te strony, które posiadały największą widoczność, więc z pewnością te, które znajdowały się na tamten moment w top 10 wyszukiwań. Wypozycjonowane strony generowały spory ruch, dlatego mogły liczyć na mniejsze lub większe zyski. Niestety wiele firm, które wcześniej nie dbały o sprzedaż internetową, postanowiło nagle zainwestować w SEO, mając nadzieję, że uda im się chociaż trochę zminimalizować straty. Pojawiło się też sporo osób, które oferowały tanie pozycjonowanie, obiecując szybkie efekty. Tak to nie działa i nie da się w ciągu dwóch tygodni sprawić, że na stronie pojawią się setki klientów.
Jednak sporo firm postanowiło przeznaczyć swoje środki na promocję w Sieci i poprosiło specjalistów o pozycjonowanie. Tego typu inwestycja z pewnością będzie opłacalna, jednak trzeba mieć również na uwadze fakt, że wraz z postępem kryzysu, sklepy oferujące usługi i produkty, które nie są określane jako te pierwszej potrzeby, nie będą się cieszyły takim samym zainteresowaniem jak kosmetyki, artykuły dla dzieci, czy też elektronika. Tak więc decydując się na SEO, trzeba mieć przede wszystkim na uwadze to, czy potencjalny klient będzie zainteresowany Twoją ofertą.
Wiele firm szuka rozwiązań, które pozwolą im na zaoszczędzenie pieniędzy, mimo tego, że sytuacja już wydaje się być bardziej stabilna. Dlatego też decydują się na rezygnację z usług pozycjonerskich i z pewnością jest to jedna z opcji. Jednak należy zastanowić się, czy w dalszej przyszłości taki ruch będzie opłacalny. Rozważ wszelkie za i przeciw, sprawdź jakie dochody generuje Twoja strona oraz przekalkuluj, czy nie pozbawisz się jednego ze źródeł dochodu. Warto również skontaktować się z agencją i zapytać o swoje możliwości, jak na przykład obniżenie kosztów, albo tymczasowe zawieszenie współpracy. Trzeba brać pod uwagę fakt, że rezygnując z usług SEO, decydujesz się też na zaprzepaszczenie wielomiesięcznej pracy, zainwestowanych środków, a także osiągniętych efektów i ewentualnych dochodów. Dlatego trzeba się nad tym zastanowić i wybrać najbardziej korzystne rozwiązanie.

Jak poprawić widoczność swojej strony? Jeśli już nawiązałeś współpracę z agencją SEO, z pewnością jesteś na dobrej drodze. Profesjonaliści z wieloletnim doświadczeniem z pewnością Ci pomogą. Jeśli jednak chcesz sam nieco popracować, jest kilka rzeczy, które możesz zrobić. Z pewnością warto zacząć od optymalizacji strony. Popracuj nie tylko nad wyglądem, ale również nad jej przejrzystością, zamieszczonymi informacjami, czyli nad tym, na co normalnie nie masz czasu. Można, a nawet trzeba też popracować nad treściami. Wiele osób zakłada blogi, albo pracuje nad lepszymi i bardziej oryginalnymi opisami produktów. Warto też pomyśleć nad promocją w social media, na przykład przez Facebook albo Instagram. Popracuj nad zdjęciami produktów, sprawdź swoją konkurencję i wprowadź kilka zmian, które mogą zwrócić uwagę potencjalnych klientów.
Firmy zajmujące się dystrybucją środków higienicznych z pewnością zyskały najwięcej podczas pierwszych stadiów pandemii. Jednak można też zaobserwować, że wiele przedsiębiorstw musiało się przystosować do nowych warunków i w myśl przysłowia „potrzeba matką wynalazków”, można było zaobserwować wiele mniej lub bardziej udanych pomysłów na zaadaptowanie się do nowej rzeczywistości.
Z roku na rok współczynnik osób robiących zakupy online wzrasta, a dzięki obecnej sytuacji coraz więcej użytkowników decyduje się na tego typu rozwiązania. Dlatego też warto zaistnieć w Sieci i dać się znaleźć swoim potencjalnym klientom, inwestując w promocję w Internecie.
Marketing internetowy przybiera różne formy - można by pokusić się nawet o stwierdzenie, że cel uświęca środki i nieważne jak, ważne, by klienci zaglądali na Twoją stronę internetową. Jednak czy faktycznie metoda, dzięki której jesteś widoczny w Sieci, nie ma znaczenia? Czy osiągniesz dokładnie takie same efekty pozycjonując się organicznie, jak i wybierając kampanię Ads? Niezupełnie. Zatem co lepiej jest wybrać? Kampanię reklam Google, czy jednak organiczne pozycjonowanie? Już na starcie możemy odpowiedzieć, że (przynajmniej według nas) pozycje organiczne zawsze będą lepsze, niż reklama wyświetlająca się nad takimi pozycjami. Dlaczego?
Jest to oczywiste - im wyżej jesteśmy w wynikach wyszukiwania, tym większe występuje prawdopodobieństwo, że ktoś zajrzy na naszą stronę. Jeżeli na kluczowe frazy, które mają sporą liczbę wyszukiwań, znajdziesz się w top10, możesz mieć pewność, że strona z czasem zacznie przynosić ruch, a więc klientów. I jasne, można stwierdzić, że "przecież reklamy Ads pojawiają się nad pozycjami organicznymi, więc jestem dobrze widoczny", ale...
Kwestie finansowe i pewność stałych pozycji (choć tego niestety nigdy nie można być w 100% pewnym...) to argument, który najbardziej przemawia nad organicznym pozycjonowaniem. W przypadku kampanii Ads znikamy z "uprzywilejowanych" pozycji w chwili, kiedy kończy się budżet na reklamy. Wystarczy, że raz zapomnisz zapłacić za kampanię i przestajesz być widoczny dla potencjalnych odbiorców.
Jeśli jednak decydujesz się na współpracę z firmą pozycjonerską, masz ustalony pewien budżet i wiesz, za co płacisz. Takie działania są długotrwałe, dlatego istnieje o wiele mniejsze ryzyko spadku w "odmęty Internetu" z dnia na dzień (chyba, że Google zaskoczy jakąś przemiłą aktualizacją, ale na to nikt nie ma już wpływu). I nawet jeśli zdarzy Ci się drobna wpadka z płatnością (oczywiście należy poinformować agencję o spóźnieniu w opłaceniu faktury), wbite pozycje nie spadną w ułamku sekundy.
Nie raz już o tym wspominaliśmy - niejeden konsument, poszukujący usług lub produktów w Sieci, z zasady nie klika w reklamy. Tu mamy do czynienia często z argumentem "bo nie". Jako klienci jesteśmy już o wiele bardziej świadomi chwytów marketingowych i przestajemy na nie reagować. Wiele osób wpisując frazę w Google machinalnie zjeżdża niżej, omijając reklamy.
Wynika to między innymi z "uczulenia" na samo hasło reklama, lecz również z czegoś innego. Często klient myśli w ten sposób, że skoro ktoś musiał pokusić się o kampanię Ads, a nie jest w topach organicznie, to znaczy, że jego marka może nie być solidna. Przecież gdyby to były porządne usługi/produkty, strona byłaby w top10, prawda? Oczywiście osoby zajmujące się SEO wiedzą, że jakość oferowanych usług nie musi iść w parze z pozycjami. Jednakże userzy niekiedy są przeświadczeni o tym, że to, co jest w top10 faktycznie będzie godne zaufania.
Niestety, jak wszystko, tak i pozycjonowanie posiada swoje wady. Chociaż z drugiej strony - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. To, co dla jednej osoby jest wadą, dla drugiej może okazać się zaletą. W ten sposób można pomyśleć na przykład o konieczności tworzenia treści i zlecenia tekstów copywriterom. Niektórzy uważają to za wadę - może to rodzić dodatkowe koszta (szczególnie jeśli jest wiele podstron), copywriter może potrzebować konsultacji, ewentualnie teksty mogą nie być takie, jak klient sobie wyobrażał (jeśli chcesz wiedzieć, co zrobić w takiej sytuacji, przeczytaj jeden z naszych wpisów).
Spójrzmy na content jednak z drugiej strony. Teksty jak najbardziej spełniają funkcję reklamową, nie są wykorzystywane tylko pod kątem SEO. Oczywiście bardzo ważne jest to, by w odpowiedni sposób wyważyć granicę między nachalną reklamą, a przyjazną odbiorcy treścią (również i taki wpis popełniliśmy). Jednak tekst może jak najbardziej zachęcać do zakupu, więc czy faktycznie można uznać to za wadę?
Inną kwestią jest czas. Faktycznie, w przypadku pozycjonowania organicznego może okazać się, że efekty zobaczymy dopiero po jakimś czasie. Oczywiście są frazy i branże, gdzie efekty widać dosłownie z dnia na dzień (szczególnie po wdrożeniu zoptymalizowanych tekstów pod SEO). Jednak czasem sprawa będzie trochę bardziej skomplikowana.
Mimo wszystko jednak warto wybrać pozycjonowanie organiczne. To świadome budowanie swojego brandu (w tym pomaga także wizytówka Google Moja Firma), a także większa kontrola nad wydatkami.
Podczas pozycjonowania z pewnością prędzej czy później natkniemy się na long tail, czyli długi ogon. Ma on szczególne znaczenie podczas pozycjonowania sklepów internetowych, ponieważ akurat w tej branży klienci wręcz uwielbiają wpisywać długie frazy, ponieważ chcą jak najdokładniej określić swoje potrzeby. Jednak powstaje pytanie, czy takie przydługie frazy rzeczywiście będą odpowiednie do pozycjonowania? Otóż w kontekście działań SEO long tail to cenne źródło ruchu organicznego.
Podczas pozycjonowania sklepów przeważnie zwracamy uwagę na takie podstawowe czynniki jak adresy URL, oryginalne treści, linkowanie, albo też tagi, jednak nie należy zapominać o słowach kluczowych., w tym również i long tail. Agencja SEO musi zdawać sobie sprawę, że konsumenci doskonale wiedzą czego chcą i często bardzo ogólne frazy nie są wystarczające, więc na stronie muszą pojawiać się także bardziej konkretne słowa kluczowe. Użytkownicy często podczas wyszukiwania uwzględniają takie konkrety jak model, kolor, rozmiar itp. Dlatego też pojawiają się zapytania typu:
Ten pierwszy przykład jest bardzo specyficzny i wyszukiwarka będzie starała się dobrać produkty do potrzeby użytkownika. Z kolei drugi long tail jest formą zapytania poradnikowego, więc warto pomyśleć o umieszczeniu fraz tego typu na blogach. Oczywiście wariacji może być wiele, bo na przykład nadal nie wiemy, czy ma być to sukienka dla nastolatki, która wybiera się na plażę, czy też może dla pań, które chcą szykownie wyglądać w pracy. Dlatego też tego typu fraza daje możliwość dodania kolejnych wariantów, które mogą trafić w gust potencjalnej klientki, która szuka odpowiedniego sklepu.

Niektórzy klienci nie są zachwyceni, kiedy proponujemy im tak szczegółowe frazy i wolą zrezygnować z takich fraz, pozostając przy bardziej ogólnych. Jednak zawsze warto wiedzieć, że jednym z najważniejszych założeń Google jest dopasowanie się do tego, czego potrzebuje dany użytkownik i pokazanie mu wyników odpowiadających jego wymaganiom. Dlatego też, jeśli na Twojej stronie nie będzie informacji, które mogą być przydatne dla takiego użytkownika, wtedy z pewnością strona nie znajdzie się na wysokich pozycjach. Więc podczas pozycjonowania sklepów internetowych staramy się znaleźć również i długi ogon, dzięki któremu wyszukiwarka stwierdzi, że strona jest wartościowa. Kiedy proponujemy dłuższe warianty fraz, nie jest to podyktowane kaprysem naszych specjalistów, a chęcią dotarcia do szerszej grupy odbiorców.
Najlepiej pokazać to na przykładzie w branży dziecięcej:
Jak pokazują statystyki, ponad 50% użytkowników podczas robienia zakupów w Sieci używa zapytań składających się z więcej niż trzech wyrazów, więc nie należy się spodziewać, że ktoś wpisze frazę "krótkie spodenki", a raczej "krótkie spodenki do biegania". Jak się okazuje, fraz long tail, które nie występują w zestawianiach słów kluczowych uznawanych za główne kategorie, występuje ponad 70%, dlatego też długi ogon warto pozycjonować, szczególnie jeśli nie chce się stracić tak ogromnej części wyszukiwań.
Kiedy posiadasz swoją stronę internetową, jest to oczywiste, że chcesz, by treści opublikowane na niej wyglądały jak najlepiej. Wierzysz, że zlecenie pisania tekstów agencji SEO to świetny pomysł i otrzymasz produkt najwyżej jakości. W końcu pracują tam doświadczeni copywriterzy, którzy wiedzą jak zachęcić do zakupu czy skorzystania z usług. Tacy pisarze powinni popisywać się również doskonałą znajomością zasad pisowni. Co jednak w sytuacji, kiedy nie jesteś do końca zadowolony z efektu końcowego?
Praktycznie każdej agencji SEO zapewne zdarzyła się podobna sytuacja - klient niestety odrzucił tekst. W takiej chwili trzeba jak najszybciej znaleźć źródło problemu. Czasem wina leży faktycznie po stronie danego copywritera i nie ma wątpliwości co do tego, że agencja w ramach zadośćuczynienia powinna zareagować jak najszybciej i poprawić tekst. Częściej zdarza się jednak, że tekst nie spełnia oczekiwań klienta ze względów kompletnie niezależnych od copywritera czy samej agencji. Najczęściej wytyczne, które przy SEO są niezwykle surowe i należy się ich trzymać, sprawiają, że efekt finalny nie jest tym, czego oczekiwał klient.
Co najczęściej budzi zastrzeżenia i jak radzić sobie w takich sytuacjach? Czy faktycznie zawsze nieatrakcyjność tekstu jest winą braku umiejętności copywritera? Na drugie pytanie możemy odpowiedzieć od razu - pisarz zawsze chce, aby jego dzieło cieszyło zarówno klienta, jak i przyszłych użytkowników strony. Dokłada on zatem wszelkich starań, by tak było. Niestety, w naszej pracy napotykamy często przeszkody, które wpływają negatywnie na wygląd tekstu.
Długość tekstu napisanego przez agencję copywriterską często budzi zastrzeżenia wśród klientów. "Nie dałoby się krócej?", "Jak to będzie wyglądało na mojej stronie!" - są to uwagi, które można spotkać w chwili, gdy teksty są naprawdę długie i obszerne. Krótkie opisy raczej nie wzbudzają aż takich kontrowersji. Skąd wynika długość tekstu? Jak zawsze - z analizy i wytycznych, które tekst musi spełnić, by znacząco wpłynął na pozycje. Jeśli konkurencja ma sporą liczbę znaków, musimy się do niej dostosować. Oczywiście jeśli jest odwrotnie - również.
To nie tak, że copywriter "popłynął" i dlatego tekst jest aż tak długi. To jedna ze strategii, którą czasem trzeba przyjąć, jeśli chcemy zobaczyć efekty.
O frazach i o tym, jak uporać się nawet z tymi najtrudniejszymi, pisaliśmy już na naszym blogu w jednym z poprzednich wpisów. Faktycznie, kwestia fraz często spędza sen z powiek copywriterom oraz klientom, którzy właśnie z powodu haseł kluczowych są niezadowoleni z finalnego wyglądu treści. Niegramatyczne frazy, brak polskich znaków, literówki i - co gorsza - błędy ortograficzne to ogromne problemy, z którymi trzeba się zmierzyć, kiedy pisze się pod frazy. Czasem zdarza się, że tekst powinien mieć niewiele znaków, ale za to fraz jest bardzo dużo, przez co sama treść może nie wyglądać "apetycznie".
Im trudniejsze zlecenie, tym bardziej doświadczony copywriter powinien je pisać, by umiejętnie ugrać takie problemy. Jednakże błędne frazy mimo wszystko będą rzucały się w oczy. Należy przedyskutować je z klientem i wyjaśnić dlaczego nawet takie hasła są istotne dla pozycjonowania przed napisaniem tekstu - zazwyczaj agencja wysyła komplet fraz do akceptacji. Naprawdę warto się z nimi zapoznać, aby uniknąć przyszłych niespodzianek.

Na chwilę zapomnijmy o kwestiach technicznych, czyli o długości tekstu, o frazach i ich ewentualnym nasyceniu. Zdarza się oczywiście, że klienci mają zastrzeżenia do samej treści i wartości merytorycznych. I mają do tego jak najbardziej prawo! Tego typu problemy zauważalne są przy szczególnie niszowych branżach, o których niewiele pisze się w Internecie. W agencji SEO pracują tylko ludzie, którzy swoją wiedzę czerpią przede wszystkim z researchu w Sieci. Jeśli źródło wiedzy copywritera będzie niepełne lub błędne, niestety te błędy czy skróty myślowe pojawią się nieumyślnie w pisanym tekście.
Dobrze będzie zwrócić na nie uwagę i poprosić o poprawki, sugerując poprawne dane. Ewentualnie również dobrym pomysłem będzie konsultacja z copywriterem jeszcze przed rozpoczęciem pisania. Czasem pisarze sami proszą o rozmowę, jeśli napotkają jakieś trudności przy researchu (dlatego warto sprawdzać regularnie maila lub być pod telefonem, jeżeli takie zostało obrane źródło komunikacji). Jednak kiedy wiesz, że branża, którą się zajmujesz, jest dosyć problematyczna, zgłoś uwagi merytoryczne wcześniej.
Przykład - nie każda kosmetyczka musi wykonywać zabieg mikrodermabrazji diamentowej. Być może Ty nie decydujesz się na tego typu usługę w swoim salonie i nie oferujesz jej klientkom. Z kolei większość gabinetów przy researchu będzie prowadziła taki zabieg. Jeśli nie zgłosisz sugestii copywriterowi, prawdopodobnie wspomni on w tekście o czymś, czego nie oferujesz - oczywiście pisarz zrobi to nieumyślnie, na podstawie oferty innych salonów kosmetycznych. Podobne analogie można znaleźć w każdej branży.
Za każdym razem, kiedy klient ma pytania lub wątpliwości, powinien zgłosić je agencji. Uwagi klientów (szczególnie merytoryczne) są bezcenne. Ale nawet jeśli pytania dotyczą długości czy ewentualnych błędów (które mogą wynikać z powodów, które przytoczyliśmy powyżej), zawsze warto pytać. Agencja SEO zdaje sobie sprawę z tego, że klienci nie muszą posiadać specjalistycznej wiedzy z zakresu pozycjonowania, dlatego do każdej uwagi podchodzi się z ogromną dozą cierpliwości i właśnie w ten sposób należy wytłumaczyć wszelkie kwestie techniczne.
Dobrze jest porozmawiać o takich sprawach jeszcze przed napisaniem tekstu. Powiedz swojemu klientowi, że tekst musi być dłuższy i zostanie napisany pod frazy, dlatego być może nie będzie wyglądał tak, jak wymarzył sobie właściciel strony. Od razu warto powiedzieć, dlaczego są takie, a nie inne wytyczne. Jeśli klient chce zobaczyć efekty i wysokie pozycje, będzie musiał pójść na pewne ugody. Warto uzmysłowić klientom, że nawet najpiękniej opracowany tekst, który nie będzie spełniał wymogów SEO, znajdzie się w "odmętach Internetu" i nie dotrze do żadnego potencjalnego odbiorcy.
Jeśli masz zastrzeżenia do tekstu, najpierw je zgłoś, a dopiero później publikuj otrzymane treści na swojej stronie. Niestety, czasem klienci działają odwrotnie. Być może wynika to z faktu, że z opóźnieniem zabierają się za przeczytanie otrzymanych tekstów i dopiero po kilku tygodniach (a nawet miesiącach!) od wrzucenia zgłaszają swoje uwagi. To jednak może rodzić wiele problemów - jeżeli zdejmiesz tekst ze strony po jakimś czasie, na pewno poskutkuje to gwałtownym spadkiem pozycji. Ponowne wbicie fraz może być bardzo problematyczne. Dlatego lepiej będzie najpierw zgłosić uwagi, tekst zostanie poprawiony i ostateczna wersja zostanie umieszczona na stronie.
Zatem czy zawsze tekst nadaje się do odrzucenia? To zależy od przypadku. Jeśli klient zostanie powiadomiony o wytycznych, pod które pisze się tekst, i zgodzi się na nie, a jednak mimo wszystko kwestie techniczne będą budziły wątpliwości - tutaj warto zaufać agencji. Niestety, nie zawsze treści pisane pod SEO wyglądają atrakcyjnie, ale doświadczona agencja na pewno zawsze stara się opracować teksty w taki sposób, by jak najlepiej prezentowały się one na stronie klienta.
Podczas budowania strony, należy brać pod uwagę kilka aspektów, które mogą okazać się niezwykle istotne. Warto pamiętać, żeby jeszcze przed zleceniem jej, lub stworzeniem jej samemu, określić to, jaki jest cel danej strony. Dlaczego? Ponieważ taka strona jest narzędziem, które ma przynosić zyski, a także informować potencjalnych klientów o tym, czego mogą oczekiwać od naszej firmy. Strona ma zachęcać do pozostania na niej oraz do przejrzenia zamieszczonych na niej informacji. Jednak trzeba pamiętać, że strona musi nie tylko przykuwać uwagę, ale również prowadzić do akcji, czyli na przykład do wysłania zapytania, wykonania telefonu, rejestracji, albo też do pobrania cennika. Dlatego też warto jest ustalić główny cel, który ma spełniać nasza witryna.
Skoro wiesz, czemu ma służyć Twoja strona, warto również zainwestować w odpowiednią treść. I nie mówimy tutaj tylko i wyłącznie o dobrze napisanych artykułach. Ważną częścią są również wysokiej jakości grafiki, które jak najlepiej będą odzwierciedlać to, o czym jest dana strona. Jeśli możesz, wstaw tam swoje własne zdjęcia, jeśli natomiast nie masz takiej możliwości, zainwestuj w fotografie ze stocka. Warto wiedzieć, że są również portale, na których można pobrać wiele obrazków całkowicie za darmo, jednak jeśli chcesz zachować oryginalność, trzeba zorientować się w płatnych opcjach. Oczywiście nie wolno zapominać o artykułach na stronie. Mają one nie tylko być reklamą Twoich usług, ale również powinny być przydatne dla użytkowników. Dlatego jeśli jest to strona gabinetu dentystycznego, napisz o tym, w jaki sposób dbać o higienę jamy ustnej u dzieci. Tak się składa, że im więcej ciekawych informacji się znajdzie na stronie, tym większe będzie zainteresowanie potencjalnego klienta. Jednak warto mieć gdzieś z tyłu głowy, żeby nie przedobrzyć z treścią, bo nikt też nie będzie chciał czytać ogromnej ściany tekstu.
Warto zwrócić uwagę na design. Niektórym wydaje się, że im więcej obrazków, animacji i wyskakujących okienek, tym lepiej. Strona być może jest ładna i te wszystkie dodatki sprawdzają się wizualnie, jednak przez to może okazać się, że witryna nie konwertuje zbyt dobrze. Zanim zaczniesz wymyślać, co dodać na swojej stronie, najlepiej będzie zorientować się, co posiada konkurencja. W większości ich strony są proste i bardzo łatwe w nawigacji. Dzięki temu konwersja nie jest utrudniona, a użytkownik może swobodnie poruszać się po stronie. Czasami więc warto zaczerpnąć nieco inspiracji od konkurencji.
Kolejnym aspektem, na który trzeba zwrócić uwagę, są czcionki. Wielu właścicieli firm nie dba zbytnio o odpowiedni dobór fontów. Nieczytelne czcionki, a jeszcze gorzej - takie, które nie posiadają polskich znaków - to ogromny błąd. Wtedy nawet najładniejsza strona www będzie wyglądała niedbale, a odbiór przez użytkownika będzie znacznie gorszy. Font jest uzupełnieniem projektu, dlatego nie można zapomnieć o typografii. Ważne jest również to, żeby stosować też podobne rozmiary czcionek w akapitach, dzięki temu strona będzie spójna. Unikając zbyt dużych bloków tekstu oraz stosując graficzne przerywniki i czytelny font, strona będzie o wiele bardziej przyjazna dla czytelnika.
Coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych. Dzięki nim można przeglądać strony i coraz więcej osób konsumuje treści właśnie za pomocą smartfona. Dlatego też podczas tworzenia strony nie można zapomnieć o wersji mobilnej. Projekt strony na normalnym monitorze może wydawać się w porządku, jednak po wejściu na stronę w przeglądarce na telefonie okazuje się, że treści są źle sformatowane, a obrazki są nie w tych miejscach, w których być powinny. Dlatego należy zadbać o responsywność strony, żeby zapewnić użytkownikom jak najwygodniejsze korzystanie.
To tylko niektóre z elementów wartych uwagi, szczególnie jeśli tworzy się stronę samemu. Profesjonalna firma zajmując się tym na co dzień, z pewnością wie, jak stworzyć odpowiednią stronę www, dlatego warto powierzyć jej postawienie nowej witryny.
Nie raz wspominaliśmy o tym, że "reklama dźwignią handlu" - prowadząc swój biznes, po prostu trzeba zainwestować w odpowiednio dobraną strategię marketingową. Bez tego w dzisiejszych realiach ani rusz. Konkurencja nie śpi i musisz udowodnić, że w swojej branży to właśnie Ty zasługujesz na uwagę potencjalnych klientów. Jednak jak tego dokonać? Czy wysoka jakość oferowanych usług lub sprzedawanych produktów nie broni się sama w sobie? Teoretycznie powinna, jednak by usługobiorcy zechcieli z nich skorzystać, reklama faktycznie jest potrzebna. Dopiero wtedy zdobędziesz pozytywne opinie, które przyczynią się do dużo większego zainteresowania Twoją firmą.
Czy zatem warto zainwestować akurat w internetową reklamę? To pytanie można sprowadzić to jednego zdania - owszem, ponieważ zdecydowana większość z nas korzysta z Internetu, szukając danych usług lub produktów. Jednak ten temat można oczywiście rozwinąć i podpowiedzieć, które formy marketingu internetowego okażą się najlepsze.
Nawet najlepszy biznes może upaść, jeśli potencjalni klienci nie mają pojęcia o istnieniu danej firmy. Usługi lokalne (fryzjer czy restauracja) mogą w pewien sposób utrzymać się na zasadzie "poczty pantoflowej" (choć i tutaj warto skusić się chociażby na pozycjonowanie lokalne), lecz właściciele firm, które swoimi produktami celują w skalę ogólnopolską, mogą mieć już tutaj problem. Konkurencja robi wszystko, by pokazać się odbiorcy z jak najlepszej strony, więc chcąc zaistnieć w Sieci musisz również zawalczyć o swoich klientów. Samo zrobienie atrakcyjnej strony internetowej nie wystarczy, żeby Twoje produkty lub usługi zaczęły się sprzedawać.
Tak więc reklamować się warto ze względu na konkurencję i potężne medium, jakim w dzisiejszych czasach jest Internet.
Zacznijmy od tego, że masz alternatywy dla reklamy internetowej. Możesz zdecydować się na reklamy w telewizji (nawet jeśli prowadzisz lokalną firmę), w radiu czy gazetach. Zasięg ostatniej opcji będzie zdecydowanie najmniejszy - trzeba przyznać, że coraz rzadziej czytamy prasę, a już szczególnie tę lokalną. A nawet jeśli trafi w nasze ręce, nie sprawdzamy zakładek związanych z ogłoszeniami. Cena reklamy w prasie lokalnej waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych i najczęściej ustalana jest na podstawie wielkości. Przy gazetach ogólnopolskich mówimy o kosztach, które przekraczają nawet 20 tysięcy złotych. Czy warto inwestować zatem aż tak duże pieniądze, podczas gdy efekt może być mizerny? Podobnie jest z radiem - niby każdy z nas słucha (raz częściej, raz rzadziej), jednak kto tak naprawdę przywiązuje uwagę do reklam puszczanych między blokami muzycznymi lub wiadomościami?
A reklama w telewizji? Ta mogłaby przynieść lepsze efekty niż prasa czy radio, jednak jej koszta są już naprawdę wygórowane. Za tę cenę można przygotować naprawdę porządną kampanię SEO, wraz z prowadzeniem social mediów czy reklamami Google Ads. Wróćmy więc do postawionego pytania, czy reklama w Sieci będzie tańsza? Odpowiedź brzmi - tak, będzie wypadała korzystnie cenowo oraz zapewni znacznie lepsze efekty, biorąc pod uwagę to, że wszyscy tak naprawdę korzystamy z Internetu.

I tutaj możesz mieć kilka opcji. Po pierwsze - SEO, czyli pozycjonowanie Twojej strony internetowej. Wbicie wysokich pozycji organicznych bez wątpienia zapewnia dużo lepszą widoczność z perspektywy potencjalnych klientów, co z kolei przyczynia się do większego ruchu na stronie internetowej. To według nas najskuteczniejsza forma przyciągnięcia uwagi do swojej strony internetowej. Pozostałe formy marketingu, o których zaraz wspomnę, mogą być dodatkiem do profesjonalnej kampanii SEO.
Możesz wybrać także kampanię Google Ads. Są to linki sponsorowane, które wyświetlają się w wyszukiwarce nad organicznymi pozycjami. Zalety? Płacisz za pojedyncze kliknięcia, czyli za efekty. Po drugie - oczywiście widoczność. Nie da się ukryć, że czasem reklamy Ads przyciągają większą uwagę niż strona, która znajduje się na organicznej jedynce. Jednak są też i wady. Zmienne koszta - wraz z napływem konkurencji, może okazać się, że trzeba będzie zapłacić coraz więcej za pojedyncze kliknięcie, by osiągnąć swój cel. Po drugie, niektórzy odbiorcy czują automatycznie niechęć do reklam, więc mogą nie zechcieć wejść w Twoją stronę.
Oczywiście nie możemy zapomnieć o banerach, które pojawiają się na stronach internetowych, które właśnie przeglądamy, czy w social mediach. Czy takie banery są skuteczne? Mogą być, o ile nie została ustawiona żadna blokada tego typu treści reklamowych w przeglądarce. Wtedy skuteczność spada w zasadzie do zera. Można zainwestować również w artykuły sponsorowane, lecz warto zdecydować się na kilka takich artykułów (jeden niewiele zdziała). Należy również przypilnować poprawności tego typu tekstów.
Niezależnie od wybranej formy marketingu internetowego, treść musi być interesująca z perspektywy odbiorcy oraz przygotowana w sposób profesjonalny i rzetelny. Szczególnie dotyczy to content marketingu i tekstów - muszą być nie tylko świetną reklamą, zachęcającą do kupienia produktu czy skorzystania z usługi. Należy również zadbać o poprawność merytoryczną i językową, ponieważ reklama jest Twoją wizytówką!
Jeżeli jesteś copywriterem, pewnie nie raz zdarzyło Ci się tworzyć opisy produktów do sklepów internetowych. Być może pisałeś teksty dla firm, które zajmują się różnymi usługami. W każdym z tych przypadków należy opracować taką treść, która oprócz poinformowania potencjalnego klienta o charakterze oferty będzie także zachęcała do transakcji. Reklama jest dźwignią handlu - tak mówi stare porzekadło. I faktycznie, coś w tym jest. Odpowiednio napisany tekst może zdziałać cuda i przekonać nawet najbardziej opornych i nieprzekonanych klientów. Oczywiście produkt powinien bronić się sam w sobie, swoją jakością czy ceną. Jednakże czasem konkurencja na rynku jest ogromna, zatem dobre zareklamowanie usługi okazuje się bardzo przydatne.
W dzisiejszych czasach jesteśmy coraz bardziej wyczuleni na reklamy. Większość z nas już nie wierzy ślepo w obietnice producentów, czy to w reklamach telewizyjnych, czy opisach w sklepach internetowych. Wręcz przeciwnie - jeśli przesadnie zachwala się dany produkt lub usługę, można wzbudzić w odbiorcy podejrzenia. Zatem jak pisać teksty, aby zainteresować klientów i przekonać do zakupu?
Po pierwsze, trzymaj się faktów. Nie warto koloryzować i dopisywać niestworzonych właściwości tylko po to, aby zachęcić klientów do zakupu. Pamiętaj, że nabywca sugeruje się tym, co wyczytał i jego oczekiwania są uzależnione właśnie od opisu na stronie. Jeżeli postanowisz dodać od siebie kilka funkcji, które nie są przewidziane, konsument ma prawo być rozczarowany. Przez to działasz na niekorzyść właściciela strony, czyli swojego klienta, a przecież nie na tym Ci zależy.
Istniejące właściwości warto opisać pozytywnie, ale bez przesady. Odradzamy używanie oczywistych zwrotów, w stylu "nasz produkt jest najlepszy" czy "jesteśmy najskuteczniejszą firmą". Zamiast tego można napisać "dbamy o to, aby nasze produkty były na jak najwyższym poziomie" lub "nasze wieloletnie doświadczenie pozwala nam stwierdzić, że jesteśmy jedną z najskuteczniejszych firm". Na pierwszy rzut oka wydaje się, że różnica jest niewielka. Jednak odbiorca nie lubi banałów i suchych obietnic. Ten sam sens zdania, ale ubrany w inne słowa, brzmi już zupełnie inaczej.
W niektórych branżach można pokusić się na błyskotliwe poczucie humoru i stworzenie wyjątkowego tekstu. Reklama, która jest unikatowa, zapadnie w pamięć każdemu odbiorcy. Jeśli uda się go zaciekawić, zaintrygować lub rozbawić, istnieje większe prawdopodobieństwo transakcji. Wystarczy wzbudzić sympatię klienta. Podświadomie unikamy ponuraków, którzy na siłę chcą wcisnąć nam produkt. Niektórzy z nas są tak zacietrzewieni, że nie przekona ich nawet konkurencyjna cena lub wysoka jakość usługi. Często myślą "o nie, na pewno tego od nich nie kupię, bo ściemniają w tym opisie!". Dlatego trzeba stale się pilnować i pamiętać, że tekst znajdujący się na stronie spełnia bardzo ważną rolę.
Trudne jest odpowiednie wyważenie tego, co jeszcze jest dobrym tekstem reklamowym, a niestety już zaczyna wpadać w przesadę. Wymaga to wyczucia i doświadczenia. Rzecz jasna to drugie przyjdzie wraz z praktyką, dlatego pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Jeśli nie wiesz, czy stworzony przez Ciebie tekst nie jest nachalny, mamy podpowiedź. Postaw się na miejscu potencjalnego klienta. Zastanów się, czy po przeczytaniu tekstu skorzystałbyś z proponowanych usług. Jeśli sam, jako konsument, stwierdzisz, że jest dobrze i wiesz, na co się decydujesz, wszystko jest jasne i nie brzmi, jak z typowej, przejaskrawionej reklamy w telewizji - możesz publikować. Natomiast jeżeli w niektórych miejscach uśmiechniesz się znacząco i uznasz, że nie wygląda to prawdopodobnie - lepiej przebuduj akapit i użyj łagodniejszych wyrażeń.
Wszystko przychodzi z czasem i w pewnym momencie wyczujesz tę subtelną granicę. Najlepsi copywriterzy balansują na linie, między doskonałą reklamą, a przeładowaniem superlatywami. Grunt to praktyka, ponieważ to ona czyni mistrza.
Na przestrzeni lat, sposób przeglądania Internetu znacznie się zmienił. Każdego roku coraz więcej użytkowników preferuje korzystanie z Sieci nie przy pomocy komputera lub laptopa, raczej kierując się w stronę urządzeń mobilnych. Nic w tym dziwnego, ponieważ smartfon jest pod ręką i można na nim szybko sprawdzić potrzebne nam informacje, czytać dłuższe artykuły, robić zakupy oraz przeglądać social media. Biorąc pod uwagę to, że sporo osób używa telefonów lub innych mobilnych urządzeń do korzystania z dobrodziejstw Internetu, również i strony, sklepy i serwisy internetowe powinny być odpowiednio dostosowane do rozdzielczości ekranu każdego urządzenia.
RWD, czyli rozwijając angielski skrót - Responsive Web Design, to zadbanie o to, aby podczas projektowania strony www, treści były również automatycznie dostosowywane do ekranu urządzenia. Czyli, jeśli użytkownik będzie chciał wejść na stronę w swoim smartfonie, wyświetlane treści powinny zostać przeskalowane, dzięki czemu odbiór będzie wygodny. Responsywne strony powinny być uniwersalne, ponieważ niezależnie od tego, czy odwiedzamy witrynę na komputerze, na tablecie, czy też na smartfonie, widok powinien automatycznie dostosować się do wielkości urządzenia.
Niektórzy mogą się zastanawiać, czy responsywna strona robi tak wielką różnicę. Otóż tak, robi, i to sporą. Po pierwsze i najważniejsze, Google posiada wsparcie dla stron ze strukturą RWD. Dlatego tez wszystkie portale, serwisy, sklepy oraz blogi, będą znajdować się na wyższych pozycjach, niż te, które nie są oparte na tej architekturze. Dodatkowo taka strona jest przyjemniejsza w odbiorze. Jeśli dana firma lub sklep posiada dobrze skonstruowaną stronę, która wygląda przyjaźnie na każdym urządzeniu i nie odstrasza "rozjechanym" lub zbyt małym tekstem, to z pewnością użytkownik nie wyjdzie z niej po kilku sekundach, odstraszony źle wyglądającym designem.
Kolejnym plusem responsywności na stronie jest to, że przed systemami RWD, jeśli ktoś chciał mieć witrynę dostosowaną pod urządzenia mobilne, musiał on stworzyć osobą stronę, przeznaczoną specjalnie na urządzenia przenośne. Oczywiście strony mobilne nadal są dosyć popularne, jednak ich zaprojektowanie jest znacznie trudniejsze i wiąże się z wyższymi kosztami. Natomiast dzięki zadbaniu o responsywność strony, wystarczy tylko jedna wersja. Co ciekawe, jest wiele darmowych wtyczek do stron www, które umożliwiają szybkie stworzenie strony w standardzie RWD.
Jednak ten typ strony posiada jedną wadę. Otóż zamiana już istniejącej strony na responsywną jest dosyć kosztowna. Często znacznie bardziej opłaca się stworzyć stronę od nowa, niż decydować się na dostosowanie jej do RWD. Dla jednych może okazać się, że nie jest to żadna wada, ponieważ dzięki temu można odświeżyć nieco swoją stronę i zaprojektować ją inaczej, poprawiając na przykład nawigację. Inni natomiast nie chcą rozstawać się ze swoją starą witryną i wolą poświęcić więcej pieniędzy, żeby utrzymać jej wygląd w nienaruszonym stanie.
Już wspomnieliśmy, że Google posiada specjalne wsparcie dla stron reponsywnych, dzięki czemu łatwiej jest ją naleźć dla wyszukiwarki internetowej. Wersje desktopowe nie są już wystarczające i często nie będą rankować tak dobrze jak te posiadające system RWD, nie wspominając już o wersjach mobilnych. Responsywne strony www są łatwiejsze do pozycjonowania, ponieważ wystarczy tylko jedna optymalizacja dla wszystkich wersji serwisu. Google nie będzie miało problemu z odkryciem nowej witryny, a strona nie potrzebuje być indeksowana przy pomocy wielu Googlebotów. Co więcej, w RWD można optymalizować wiele elementów przy pomocy stylów CSS. Dodatkowo taka strona posiada tylko jeden adres URL, dzięki czemu również i linkowanie będzie znacznie bardziej efektywne.
Jak widać, responsywność strony jest obecnie bardzo ceniona, nie tylko przez samych użytkowników, jak i również przez Google. Ze względu na to, warto jest zastanowić się nad tym, czy nie zadbać o to, żeby witryna była odpowiednio zoptymalizowana.

